MMA PLKSWGrzegorz Szulakowski chce Rajewskiego: Raju jaki Pejić? Coś tam kiedyś podkręcałeś

Grzegorz Szulakowski chce Rajewskiego: Raju jaki Pejić? Coś tam kiedyś podkręcałeś

Foto: Facebook/ Grzegorz Szulakwoski

Grzegorz Szulakowski chce Łukasza Rajewskiego! Jeden z czołowych zawodników kategorii lekkiej w Polsce opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym wyzwał do walki “Raja”.

Przyczynkiem do rzucenia publicznego wyzwania przez Szulakowskiego była wypowiedź Łukasza Rajewskiego, który chce pomścić porażkę swojego brata – Sebastiana z Chorwatem Filipem Pejiciem.

“Szuli” natomiast ma inny pomysł na walkę Łukasza Rajewskiego.

Grzegorz Szulakowski chce Rajewskiego: Raju jaki Pejić? Coś tam kiedyś podkręcałeś

Na Instagramie, Szulakowski napisał, żeby Rajewski wybił sobie z głowy walkę z Pejiciem, a stanął w oktagonie na przeciwko niego:

“Raju jaki Pejić? Coś tam kiedyś podkrecales👌✊ Wiec Dzwon tam chłopie i sie Napierdalamy! Najpierw Ty potem Ziółkowski po pelnym obozie przygotowawczym nie na pół gwizdka z dosoku👌 króciutko. Mam nadzieję do zobaczenia!” – napisał “Szuli”

Grzegorz Szulakowski aktualnie znajduje się w serii trzech porażek z rzędu, ale przegrywał z absolutną czołówką: Mateuszem Gamrotem, Marianem Ziółkowskim i Shamilem Musaevem. Teraz ma zamiar wrócić na zwycięską ścieżkę.

Zobacz także:

Popek Monster w świetnej formie! Stał się fit-świrem!

Jedna z największych gwiazd organizacji FAME MMA Popek Monster w świetnej formie! Były zawodnik KSW, który aktualnie związany jest z poznańską organizacją mieszanych sztuk walki na Instagramie pokazał, jak aktualnie prezentuje się jego forma.

Floyd Mayweather wraca do Japonii. MEGA 2021 w lutym

Od ostatniej walki Floyda Mayweathera jr minęły dwa lata. Wówczas Wielokrotny pięściarski mistrz świata pokonał przed czasem Tenshina Nasukawę. Teraz szykuje się wielki powrót na specjalnej gali, która ma odbyć się 28 lutego w ogromnym Tokyo Tome.

Łukasz Rajewski chce pomścić brata: Chcę Filipa Pejicia na KSW!

Łukasz Rajewski chce pomścić swojego brata – Roberta. Ten na ostatniej gali KSW 56 został bardzo szybko znokautowany przez chorwackiego “Nitro” – Filipa Pejicia.