MMA PLKSWSebastian Przybysz po KSW 53: Chcę, by pas spoczął na moich biodrach [WIDEO]

Sebastian Przybysz po KSW 53: Chcę, by pas spoczął na moich biodrach [WIDEO]

Foto: materiały własne

Sebastian Przybysz (7-2) udanie zrewanżował się Jakubowi Wikłaczowi (10-3-1) podczas KSW 53. Zwycięzca pojedynku zapowiedział, że teraz chciałby on zawalczyć o pas wagi koguciej.

Dla Przybysza była to piąta walka pod banderą KSW. W ostatnich dwóch walkach zawodnik pokonał swoich oponentów, dlatego chciał on podtrzymać dobrą serię wygranych.

Przede wszystkim jednak niespełna 27-latek chciał zrewanżować się Wikłaczowi za porażkę sprzed trzech lat. Tym razem to Przybysz mógł cieszyć się z wygranej, dewastując przeciwnika mocnymi ciosami na korpus.

“Sebić” nie krył zadowolenia ze zwycięstwa. Jak się okazuje, fighter miał spore zmartwienie przed walką, co wpłynęło na jego początkową postawę.

Przed walką kolega zahaczył mi opaską po twarzy, robiąc mi rozcięcie między brwiami. Krew się z tego lała, dlatego byłem załamany, że mogą przerwać walkę. Starałem się jednak o tym nie myśleć. Podczas starcia zebrałem kilka ciosów i zastanawiałem się, czy akurat w to rozcięte miejsce. W końcu jednak skupiłem się na walce.

Gdańszczanin zamierza teraz ponownie zmierzyć się z Antunem Raciciem (24-8-1), czyli aktualnym mistrzem KSW w wadze koguciej.

Chciałbym walki z Antunem. Bardzo go szanuję, jest mocnym mistrzem. Raz już się biliśmy. Teraz jestem jednak po trzech wygranych i chcę, by pas spoczął teraz na moich biodrach.

Pełna rozmowa z zawodnikiem:

Zobacz także:

Jakie wyniki KSW 53?

Gala dostarczyła bardzo dużo emocji. Pełne rezultaty znajdziecie na naszej stronie.

Czy jest nagranie z zachowania Artura Szpilki w Pionkach?

Jest nagranie z zachowania Artura Szpilki w Pionkach! Pięściarz spotkał tam użytkownika, który na Twitterze prowadzi profil “Ajtuj Szminka”. Spotkanie zakończyło się źle dla kibica.

KSW ma nową gwiazdę?

KSW pozyskało kolejnego ciekawego zawodnika do organizacji. Kontraktem z federacją związał się Izu Ugonoh.