MMA PLPrime Show MMAPRIME 2: Doszło do pierwszego face to face Bombardiera ze Stiflerem! Tu jest wielka różnica!

PRIME 2: Doszło do pierwszego face to face Bombardiera ze Stiflerem! Tu jest wielka różnica!

To będzie prawdziwy freak fight! W tak zwanym co-main evencie zobaczymy starcie Damiana Zduńczyka z Serigne Ousmane Dią. ”Stifler” postanowił, że dziewiątego lipca stanie przed kolejnym dużym wyzwaniem. Warto wspomnieć, że w tym pojedynku będzie ogromna różnica kilogramów.

Bombardier

Do starcia z Pudzianem miało dojść już na KSW 59. Senegalczyk parę godzin przed galą doznał ataku ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego i musiał być hospitalizowany. Nowym przeciwnikiem Pudzianowskiego został wtedy Nikola Milanović, dla którego był to debiut zawodowy. Serb nie postawił wysoko poprzeczki. Pudzianowski szybko i łatwo zastopował przeciwnika.

Ostatecznie ”Bombardier” zawalczył z Pudzianowskim na gali KSW 64. Pudzianowski potrzebował zaledwie 18-sekund, aby brutalnie znokautować rywala.

Stifler: Jest jeszcze większy!

Damian Zduńczyk był zaskoczony, gdy ”Bombardier” pojawił się na drugiej konferencji PRIME SHOW MMA. ”Stifler” zapewnił, że mistrz senegalskich zapasów jest większy niż na kręceniu trailerów.

Na drugiej konferencji PRIME SHOW MMA 2 doszło do pierwszego face to face.

Całą konferencję możecie zobaczyć poniżej:

Zobacz także:

Nate Diaz sprzedał wychowawczego dziennikarzowi podczas UFC 276: Uważaj na swoje tweety! Widzieliście?

Do niecodziennej sytuacji doszło na zapleczu podczas gali UFC 276 w Las Vegas, gdzie gościł między innymi jeden z najpopularniejszych zawodników mieszanych sztuk walki na świecie – Nate Diaz. Stocktończyk sprzedał wychowawczego dziennikarzowi podczas ich wywiadu.

Niespodziewany face to face Jana Błachowicza na zapleczu podczas UFC 276 [WIDEO] Chcielibyście zobaczyć takie starcie?

Podczas minionej już gali UFC 276 w Las Vegas kibice zobaczyli zakulisowe wideo, gdzie obejrzeliśmy niespodziewany face to face Jana Błachowicza. Były mistrz wagi półciężkiej “starł” się z przyjacielem Israela Adesanyi.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis