MMA PLKSWNorman Parke przeprasza fanów i dziękuje Gamrotowi: Nie musiał brać tej walki!

Norman Parke przeprasza fanów i dziękuje Gamrotowi: Nie musiał brać tej walki!

Mamy pierwsze słowa Normana Parke (28-6-1), który nie pierwszy raz zachował się bardzo nieprofesjonalnie. Ex zawodnik UFC ponownie nie wypełnił limitu wagowego i przed walką powstało duże zamieszanie. Ostatecznie dystans 5-rund pozostaje w grze, lecz w stawce nie będzie pasa mistrzowskiego.

27 maja 2017 roku blisko sześćdziesiąt tysięcy widzów zgromadzonych na PGE Narodowym miało okazję zobaczyć pierwszy pojedynek pomiędzy Mateuszem Gamrotem i Normanem Parkiem. Panowie od początku nie pałali do siebie sympatią i emocje spoza klatki wnieśli również do niej. Trzy rundowy, wyrównany bój, zakończył się zwycięstwem Polaka na punkty, ale już wówczas było czuć, że w powietrzu wisi rewanżowe starcie.

Kilka miesięcy później w Dublinie zawodnicy ci starli się z sobą ponownie i zapewnili kibicom prawdziwie emocjonujący bój. Obaj fighterzy podeszli do tego starcia niezwykle ambicjonalnie i widać to było w każdej sekundzie pojedynku. Przez całą walkę nokaut wisiał w powietrzu, ale w drugiej rundzie, po faulu Mateusza Gamrota, który trafił palcem w oko Irlandczyka, lekarz nie zezwolił na kontynuowanie pojedynku, a walka została uznana za nieodbytą.

Norman Parke przeprasza fanów!

Jak widać Norman Parke (28-6-1) sam jest rozczarowany całą sytuacją! ”Stormin” za pomocą relacji w mediach społecznościowych postanowił przeprosić fanów za swoje nieprofesjonalne zachowanie. Dodatkowo Parke podziękował dla Mateusza Gamrota (15-0) za to, że postanowił ostatecznie podjąć wyzwanie.

Witajcie, chciałbym tylko powiedzieć o mojej wadze. Przestrzeliłem wagę. W ostatnich 24 godzinach pojawiły się komplikacje przy ścinaniu. Chcę tylko przeprosić wszystkich fanów, którzy wykupili PPV. Przepraszam też moich fanów z kraju, którzy wykupili PPV. Dobre jest natomiast to, że walka się odbędzie. Dziękuję mojemu rywalowi zaakceptowanie walki. Nie musiał brać tej walki. Pozostaje mi tylko dać wam dobrą walkę, jak zawsze. Wielkie podziękowania także dla Martina Lewandowskiego za pomoc w doprowadzeniu do walki. Bez niego nie doszłoby do tej walki, więc czapki z głów przed nim i pozostałymi ludźmi z KSW. Dziękuję i do zobaczenia wkrótce.

Norman Parke po drugiej walce z Gamrotem pokonał w dominującym stylu Łukasza Chlewickiego, a następnie zawalczył raz poza KSW i ponownie wygrał. Po tym zwycięstwie wrócił jednak do KSW i zmierzył się z kolegą Gamrota i byłym mistrzem organizacji, Borysem Mańkowskim. Starcie to okazało się niezwykle emocjonujące i chociaż początkowo wydawało się, że to Polak ma przewagę, ostatecznie Irlandczyk przetrwał nawałnicę Borysa i wygrał cały pojedynek. W kolejnym boju Norman zmierzył się z innym byłym mistrzem KSW, Arturem Sowińskim i również  z tego pojedynku wyszedł zwycięsko.

W końcu, pod długą nieobecność Mateusza Gamrota, na szali kolejnej walki Normana położono tymczasowy pas mistrzowski wagi lekkiej, a rywalem Irlandczyka został Marcin Wrzosek.  Panowie podeszli do siebie z dużą dozą respektu, ale to nie przeszkadzało im w mocnych wymianach stójkowych. Parke starał się robić wszystko, aby zdominować Polaka i pozbawić go sił w klinczu zapaśniczym. Wrzosek nie dawał jednak za wygraną i odgryzał się Normanowi mocnymi ciosami. Ostatecznie jednak starcie dotrwało do decyzji sędziów, którzy zwycięzcą wskazali Normana Parke’a. Tym samym Irlandczyk wywalczył tymczasowy pas mistrzowski wagi lekkiej.

KSW 53

70,3 kg: Mateusz Gamrot (15-0, 1 N/C) vs. Norman Parke (28-6-1, 1 N/C)
70,3 kg: Borys Mańkowski (20-8-1) vs. Marcin Wrzosek (14-6)
83,9 kg: Tomasz Drwal (21-5-1) vs. Łukasz Bieńkowski (5-3)
77,1 kg: Andrzej Grzebyk (16-3) vs. Tomasz Jakubiec (10-2)
70,3 kg: Roman Szymański (12-5) vs. Filip Pejić (14-3-2)
70,3 kg: Artur Sowiński (20-11, 2 N/C) vs. Gracjan Szadziński (8-3)
80 kg: Kamil Szymuszowski (17-6) vs. Michał Pietrzak (8-4)
61,3 kg: Sebastian Przybysz (6-2) vs. Jakub Wikłacz (10-2-1)

Transmisja gali w sobotę od godz. 20:00 w systemie PPV (cena – 29 zł):

Zobacz także:

To już dziś! Jak typujecie KSW 53?

W walce wieczoru zobaczymy zakończenie trylogii pomiędzy Mateuszem Gamrotem, a Normanem Parke. Karta jest hitowa i ciężko szukać słabego zestawienia

Ta dziewczyna ma potencjał! Będziecie obserwować?

Laura Grzyb ma za sobą już trzy zwycięstwa. Wszystkie zakończone przed czasem