MMA PLPunch DownJakub ”Ptyś” Henke zapowiada galę PunchDown 3: To będzie wojna Polsko-Rosyjska! [WIDEO]

Jakub ”Ptyś” Henke zapowiada galę PunchDown 3: To będzie wojna Polsko-Rosyjska! [WIDEO]

Już siódmego listopada dojdzie do trzeciej edycji PunchDown. Udało nam się porozmawiać z Jakubem ”Ptysiem” Henke, który jest jednym z właścicieli organizacji.

Będzie to następna rywalizacja na liście w Poznaniu. Jest o tyle ciekawie, że już w tym momencie organizacja podpisała kontrakt z nowymi postaciami, które wzbudzają emocje.

”Ptyś”: Ta gala przejdzie do historii jeśli chodzi o gabaryty!

Jakub Henke w rozmowie z naszym portalem skomentował gorący transfer, do którego udało się doprowadzić w organizacji PunchDown. Mowa tutaj o Vasilii Kamotski, który jest rosyjską legendą w policzkowaniu. ”Ptyś” zapewnia, że w nadchodzącym turnieju zobaczymy również innych wielkich zawodników – jeśli chodzi o gabaryty.

Jeśli chodzi o slaps to Vasilii jest najbardziej medialnym zawodnikiem. Kto widział takie walki, to go kojarzy. Dlatego zależało nam, aby go ściągnąć. Też teraz robimy turniej wagi ciężkiej. Chcemy, aby Vasilii wystartował w turnieju i zmierzył się z naszym mistrzem Dawidem Zalewskim. Oni będą w turnieju startować. Jest kilku zawodników, którzy fajnie się pokazali na drugiej gali i chcieli bardzo jeszcze raz się spróbować. Resztę dobraliśmy z osób, które się zgłaszały. Mieliśmy rekrutacje. Zgłosiło się ponad 100 osób, było w czym wybierać. Vasilii waży 170 kilo, ale zapewniam was, że to nie jest największy zawodnik. Najcięższy waży 190 kilogramów, więc ta gala przejdzie do historii jeśli chodzi o gabaryty wagowe zawodników. Są ogromni.

Cała rozmowa poniżej:

Zobacz także:

Piękne zachowanie Łukasza Jarosza! Czekacie na jego następne walki?

Utytułowany kickboxer Łukasz Jarosz popisał się szlachetnym zachowaniem. Sami zobaczcie

Różal chwali Szeligę przed potencjalną walką z Szeligą! Zaskoczeni?

Marcin Różalski zareagował na ostatnie słowa Piotra Szeligi. Były hokeista zaproponował, aby jego wypłata za potencjalne starcie z Pudzianem powędrowała na fundację Różala