UFC 225: Sergio Pettis pokonuje Josepha Benavideza niejednogłośną decyzją [WIDEO]

Foto: UFC
Foto: UFC

Po 15-minutowej walce Sergio Pettis (17-3) pokonał Josepha Benavideza (25-5) w pojedynku czołowych zawodników kategorii muszej na UFC 225 w Chicago.

Od początku pojedynku do mocnego ataku ruszył Benavidez, atakując rywala mocnymi lowkickami. Sam jednak nadział się na mocny cios rywala i przez moment chwiał się na nogach. Doświadczony zawodnik przezwyciężył jednak chwilę słabości, a po chwili zdołał nawet obalić rywala. Pettis zdołał jednak powrócić do stójki. Benavidez wywierał presję, jednak młodszy z braci Pettis bił bardzo niebezpieczne ciosy proste w kontrze. Po przechwyceniu kopnięciu przez Benavideza walka trafiła na moment do klinczu. Zawodnicy zakończyli jednak rundę na środku oktagonu.

W  drugiej rundzie Benavidez ponownie ruszył do ataku. Ponownie otrzymał dość mocny cios w kontrze. Następnie spróbował klinczu i obalenia za jedną nogę, ale próba ta nie przyniosła powodzenia. Z kolejnego klinczu również nie udało mu się sprowadzić rywala.  Benavidez szukał efektownych rozwiązań w stójce i jeszcze dwukrotnie bezskutecznie próbował szukać obaleń z klinczu.

Tradycyjnie na początku rundy Benavidez zaatakował. Potrafił kilkukrotnie mocno trafiać Pettisa. Ten odpowiadał natomiast prostymi bitymi z kontry. Mieliśmy w jego wykonaniu także próbę gilotyny. Benavidez ruszał mocno do przodu zdając sobie sprawę z tego, że walka może być bardzo bliska. Udało mu się nawet na moment sprowadzić walkę do parteru, jednak nie skontrolował przeciwnika. Końcówka rundy to ciekawa wymiana ciosów.

Sędziowie nie byli jednomyślni. Ostatecznie niejednogłośną decyzją sędziów pojedynek zwyciężył Sergio Pettis (28-29, 29-28, 30-27).