MMA PLGROMDATyson przed finałem GROMDY: Prawdziwe doświadczenie zdobyłem w lesie czy na ulicy!

Tyson przed finałem GROMDY: Prawdziwe doświadczenie zdobyłem w lesie czy na ulicy!

Już w najbliższy piątek trzecia edycja Gromdy! Dojdzie na niej do wyczekiwanego finału. Krystian Kuźma czyli nowe objawienie zmierzy się z Mateuszem Kubiszynem, któremu nie brakuje sukcesów choćby w kick-boxingu. ”Tyson” gwarantuje, że doświadczenie zdobywał, ale w lesie i na ulicy.

Dodać trzeba, że w stawce tego pojedynku będzie główna nagroda w postaci 100 tysięcy złotych.

Finał będzie zderzeniem dwóch światów. ”Tyson” to uliczny wojownik o nieustępliwym charakterze. ”Don Diego” jest za to wszechstronnie doświadczonym fighterem, który z powodzeniem radził sobie na ringach kick-boxerskich i bokserskich. Na poprzednich turniejach obaj pokazywali, że w stanie wygrywać z bólem i pokonywali większych od siebie rywali.

Walka zapowiada się bardzo ciekawie. ”Tyson” będzie eksplozywny, energetyczny, agresywny… On cały czas czyni postępy w boksie i ma naturalną smykałkę do tego sportu. Kubiszyn to zawodnik, który pływał na głębszych wodach. Jest doświadczony, potrafi być bardzo spokojny, mądry i analityczny. Ten finał będzie się naprawdę dobrze oglądało! – przewiduje Mateusz Borek (MB Promotions), który razem z Mariuszem Grabowskim (Tymex Boxing Promotion) powołał do życia projekt GROMDA.

Walki na gołe pięści cały czas pokazują nam jedno. Tu nie ma faworytów, bo jeden cios może zmienić wszystko. Wiedzieliśmy to na dwóch dotychczasowych galach GROMDA i pewnie tak samo będzie na trzeciej. Nie mogę się doczekać tego finału. Tu nie będzie żadnych kalkulacji – ”Tyson” i ”Don Diego” wyjdą się bić, a zwycięzca sprawi sobie ładny prezent na święta – tłumaczy Mariusz Grabowski.

Kuźma ostro o Kubiszynie: Ja go nie szanuje!

Krystian Kuźma w mocnych słowach wypowiedział się o Mateuszu Kubiszynie, z który w najbliższy piątek zmierzy się w wyczekiwanym finale.

Chce udowodnić wszystkim to, że zawodnicy którzy coś osiągnęli typu Kubiszyn tam Mistrza Świata co zdobył… To o niczym nie świadczy. Prawdziwe doświadczenie to zdobyłem ja w lesie czy na ulicy. Na pewno chcę zamknąć mu tą mordę, żeby przestał pie*dolić na mój temat, różne rzeczy. Bo tak naprawdę w walkach na gołe pięści ma gówno do gadania. Wyszedł sobie raz na turniej i myśli, że ma doświadczenie (…) Niektórych zawodników szanuje ale jego nie szanuje za to, że wstąpił w ogóle do turnieju. Bo był moim sparing partnerem i chciał mi pomóc. Także widzę jak chciał mi pomóc. Plan jest taki, żeby go rozj*bać. 

Obaj finaliści w niewielkim ringu o wymiarach 4 x 4 metra zdążyli pokazać niesamowity hart ducha. ”Tyson” kończył pierwszą edycję zakrwawiony, a do tego z pogruchotaną ręką. ”Don Diego” z kolei w decydującej walce zmierzył się z gigantem ”Maximusem”, ale i własnymi urazami. W decydującej walce lądował na deskach i wydawało się, że większy rywal w końcu go znokautuje. Wtedy losy rywalizacji odmienił jeden potężny cios z prawej ręki, który kompletnie rozbił twarz faworyta.

11 grudnia podczas gali GROMDA 3 pewnie historie znajdują naturalny finał, ale inne dopiero się rozpoczną. Organizatorzy mają w planach inaugurację kolejnego turnieju, którego formuła została ciepło przyjęta przez kibiców. Zasady będą podobne – zwycięzcy dwóch rozgrywek eliminacyjnych zmierzą się w wielkim finale, a startujących ponownie nie będą obowiązywały kategorie wagowe.

Zobacz także:


Najman sugeruje rewanż z Don Kasjo! Co wy na to?

Marcin Najman nie odpuszcza. Ponownie mocne słowa w kierunku Don Kasjo. Najman gwarantuje, że…

Wielkie gwiazdy na gali boksu! Absurd organizatora?

Podczas sobotniej gali Rocky Boxing Night pojawią się wielkie gwiazdy. Ma być Mike Tyson, Elton John. Nie będzie to do końca normalne! Zobaczcie dlaczego…