MMA PLGrzegorz SzulakowskiSzulakowski o zarobkach w PRIME: Jeszcze takiej propozycji nie dostałem od nikogo!

Szulakowski o zarobkach w PRIME: Jeszcze takiej propozycji nie dostałem od nikogo!

Grzegorz Szulakowski już dziewiątego lipca wraca do klatki. Popularny ”Szuli” w walce wieczoru PRIME SHOW MMA 2 zmierzy się z Normanem Parke. Szulakowski w rozmowie z naszym portalem zdradził, że jeszcze nigdy nie dostał tak dobrej oferty.

Szulakowski

Grzegorz ruszył z nowym projektem. Już dziś w Kępnie odbędzie się druga edycja Solo Combat Federation. Jest to typowo sportowa organizacja.

Grzegorz Szulakowski  nie ma najlepszego czasu w swojej sportowej karierze. Wydawało się, że w 2017 roku wszystko idzie w idealnym kierunku. Po czterech zwycięskich walkach w federacji KSW, “Szuli” dostał szansę zawalczenia o tytuł mistrza kategorii lekkiej. W pojedynku z Mateuszem Gamrotem, odbił się jednak od betonowej ściany – przegrywając z ówczesnym championem przez poddanie w 4 rundzie.

Kolejne dwie porażki odniósł z obecnym mistrzem – Marianem Ziółkowskim oraz Shamilem Musaevem.

Szulakowski o zarobkach w PRIME SHOW MMA!

Grzegorz Szulakowski w rozmowie z naszym portalem wypowiedział się o zarobkach w organizacji PRIME SHOW MMA.

Nie ukrywajmy, że podpisałem kontrakt na cztery walki. Za bardzo dobre pieniądze jak dla mnie. Naprawdę mogę powiedzieć w przybliżeniu, że na czterech walkach w PRIME z sponsorami oczywiście wyciągnę jakieś pół miliona złotych, więc to są dla mnie ogromne pieniądze. Jeszcze takiej propozycji nie dostałem od nikogo.

Wypowiedź poniżej:

Cały wywiad możecie zobaczyć poniżej:

Zobacz także:

Remi nie podał Góralowi ręki na ważeniu przed GROMDA 9. Teraz tłumaczy sytuację [WIDEO] Co wy na to?

To był staredown o podwyższonym ładunku emocjonalnym. Podczas oficjalnego ważenia przed galą GROMDA 9, Remi nie podał ręki swojemu rywalowi – Góralowi. Ten wpadł w konsternację, a Remi Gruchała wytłumaczył kibicom dlaczego nie wyciągnął w tym momencie ręki:

Red rywalem Ochroniarza Oszusta z Tindera na PRIME 2: Kosmos! Widzieliście?

Raper, menadżer, konferansjer, podcaster, fan sportów walki, czyli w jednym słowie Red został rywalem Ochroniarza Oszusta z Tindera na gali PRIME 2: Kosmos. Starcie to zostało już oficjalnie potwierdzone.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis