Randy Couture miał zawał serca. Legenda UFC w szpitalu

Foto: SB Nation
Foto: SB Nation

Legenda organizacji UFC Randy Couture (19-11) doznał  zawału serca. 56-latek wylądował na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Los Angeles.

Według informacji portalu TMZ, Couture sam udał sie do szpitala w środę. Były zawodnik gorzej poczuł się po treningu w gymie Unbreakable MMA w LA. Został on przyjęty na oddział. Źródła bliskie Randy’emu donoszą, że na szczęście spodziewa się, iż powinien on całkowicie dojść do siebie.

Couture odnosił wiele sukcesów w zapasach. Robił to zarówno na poziomie akademickim jak i międzynarodowym, gdy reprezentował USA. W organizacji UFC zadebiutował w 1997 roku. Wielokrotnie zdobywał pasy mistrzowskie zarówno w kategorii ciężkiej jak i półciężkiej. Podczas swojej kariery wygrywał m.in z takimi zawodnikami jak Vitor Belfort, Chuck Lidell, Tito Ortiz, Tim Sylvia czy Mark Coleman. W 2006 roku został włączony do Galerii Sław UFC jako zaledwie czwarty zawodnik w historii organizacji. Ostatnią zawodową walkę Couture stoczył w 2011 roku, kiedy to na UFC 129 poddał go Lyoto Machida.