MMA PLPunch DownOrganizacja PunchDown komentuje śmierć Artura Walczaka!

Organizacja PunchDown komentuje śmierć Artura Walczaka!

Pojawił się też pierwszy komentarz organizacji PunchDown po śmierci Artura Walczaka. ”Waluś” trafił do szpitala po ciężkim nokaucie jakiego doznał w ostatniej rywalizacji na ”liście”.

”Waluś” został ciężko znokautowany w starciu z mistrzem – Dawidem Zalewskim. Warto zaznaczyć, że Walczak już po raz drugi brał udział w turnieju na liście. Tym razem zakończyło się to tragicznie. ”Waluś” był w ciężkim stanie, po tym jak został znokautowany.

PunchDown: Będzie nam go bardzo brakowało!

Organizacja PunchDown w mediach społecznościowych postanowiła skomentować śmierć Artura Walczaka.

Z głębokim żalem przyjęliśmy dziś wiadomość o śmierci Artura “Walusia” Walczaka. Odszedł od nas nie tylko wspaniały sportowiec, ale przede wszystkim nasz dobry kolega. Będzie nam Go bardzo brakowało.Podobnie jak wszyscy znający Artura, długo mieliśmy nadzieję, że Jego wybudzenie się ze śpiączki jest tylko kwestią czasu, a powrót do zdrowia, jakkolwiek mozolny, będzie możliwy. Niestety dzisiaj ta nadzieja ostatecznie zgasła.W tej bardzo smutnej chwili chcemy złożyć Rodzinie oraz wszystkim Najbliższym Artura wyrazy najgłębszego ubolewania z powodu ich straty oraz przekazać nasze kondolencje.

Zobacz także:

Jacek Murański pokazał zdjęcie z operacji! ”Muran” liczy na rewanż z Tańculą! Dojdzie do rewanżu?

Jacek Murański jest już po pierwszej operacji. ”Muran” ma spore problemy zdrowotne po pierwszym pojedynku. 52-latka czekają jeszcze dwie operacje. Murański mimo wszystko już w tym momencie zapowiada potencjalny rewanż z Arkadiuszem Tańculą.

Murański nie wytrzymał i ruszył w stronę kibica podczas walki ojca: Wypi**dalaj stąd! [WIDEO] Widzieliście?

Jest nowe nagranie za kulis gali FAME MMA 12, która odbyła się w Ergo Arenie. Mateusz Murański pojawił się oczywiście w narożniku ojca. W pewnym momencie jeden z kibiców obrażał starszego ”Murana”. Mateusz postanowił szybko zareagować – sytuację musiała uspokoić ochrona.