Norman Parke kolejny raz atakuje Mateusza Gamrota: Borys też miał mnie zniszczyć…

Niepokonany od pięciu walk Irlandczyk – Norman Parke (27-6-1. 1 N/C) ponownie zaatakował niepokonanego mistrza federacji KSW – Mateusza Gamrota (15-0, 1 N/C). Tym razem „Stormin” zasugerował, że gdyby jego walka z „Gamerem” na KSW 39 potrwała dłużej niż trzy rundy, to wygrałby ją.

Parke i Gamrot mierzyli się ze sobą dwukrotnie. Za każdym razem Irlandczyk sprawił wielkie kłopoty polskiemu mistrzowi. Pierwszy raz zawodnicy zmierzyli się ze sobą w maju 2017 roku na historycznej gali KSW 39: Colosseum, gdzie po trzyrundowym starciu „Gamer” wygrał decyzją sędziów. Rewanż odbył się pięć miesięcy później na KSW 40 w Dublinie. Ta walka zakończyła się przez no-contest ze względu na nieumyślny faul Polaka.

Teraz Parke, który szuka kolejnej walki w KSW ponownie zaatakował Gamrota:

„Co za zdjęcie zrobione zaraz po ksw 39 kiedy wszyscy mówili , że powinna to być runda śmierci , gdyby uznali że był remis powinni dać nam jeszcze jedna rundę , ale ciesz sie.. Borys też mówił że mnie zniszczy a jednak.. walka z Sowińskim nie była wielką walką , przyznaję że miałem problemy ale zrobiłem to co musiałem. Teraz nie wybieram się nigdzie i muszę się ustatkować , zasłużyliśmy żeby zapłacili nam Dużo hajsu za walkę i ja sam promowałem moje walki. Tak naprawdę zdominowałeś każdego z wyjątkiem mnie i wierzę w to że 5 rund w których ciągle byś na mnie patrzył nie byłoby czymś przyjemnym. Jeśli tak nie jest jesteś następny zaraz po zdobyciu pasa. 😎”

Such an iconic picture, just after ksw 39 when they said there would be a sudden death round if they felt the fight was…

Opublikowany przez 'Stormin' Norman Parke Sobota, 25 maja 2019