MMA PLMateusz GamrotMateusz Gamrot docenia Armana Tsarukyana. Piękne słowa Polaka po ostatniej walce w UFC

Mateusz Gamrot docenia Armana Tsarukyana. Piękne słowa Polaka po ostatniej walce w UFC

Mateusz Gamrot publicznie docenia Armana Tsarukyana po walce, jaką obaj zawodnicy dali na minionej gali UFC on ESPN 38, która odbyła się w UFC Apex. “Gamer” wygrał to starcie decyzją sędziów i zgłosił się do starć z czołówką wagi lekkiej UFC.

Mateusz Gamrot

Walka Tsarukyan vs Gamrot była fenomenalna, a rozpływali się nad nią m.in. były mistrz wagi lekkiej Khabib Nurmagomedov. Obu zawodników doceniło także samo UFC przyznając im bonus pieniężny tytułem najlepszej walki wieczoru minionej imprezy.

Tak relacjonowaliśmy walkę Tsarukyan vs Gamrot na MMA.PL TUTAJ -> UFC on ESPN 38: Mateusz Gamrot wygrywa bliską walkę z Tsarkuyanem. Niesamowicie ważne zwycięstwo Polaka!

Mateusz Gamrot docenia Armana Tsarukyana

Teraz, już dzień po walce z Ormianinem, Gamrot zamieścił na Twitterze piękne słowa skierowane do swojego ostatniego rywala, a także do organizacji UFC, której podziękował za kolejny – czwarty już – bonus pieniężny:

“Dziękuję za świetną bitwę Aramanie Tsarukyanie. UFC – dziękuję za świetną okazję do walki w main evencie i za kolejny bonus.” – napisał na Twitterze Gamrot.

A jak myślicie, z kim w kolejnej walce w oktagonie zmierzy się Mateusz Gamrot?

Zobacz także:

UFC on ESPN 38: Mateusz Gamrot wygrywa bliską walkę z Tsarkuyanem. Niesamowicie ważne zwycięstwo Polaka!

Mateusz Gamrot (21-1, 1 N/C) pokonał Armana Tsarukyana (18-3) w walce wieczoru gali UFC on ESPN 38 w Las Vegas.

ARES FC 7: Ewelina Woźniak dusi Rosjankę i wraca na zwycięską ścieżkę! [WIDEO]

Ewelina Woźniak (7-1) poddała Anastasię Feofanovą (8-2) w drugiej rundzie na gali ARES FC 7 w Paryżu.

Japońscy artyści przemocy #1 – Nadaka Yoshinari

Dalekowschodnie sporty walki przechodzą ostatnio swoisty triumf. Sukces finansowy TheMatch, pasy mistrzowskie w boksie, stabilna sytuacja finansowa gigantów MMA. Po latach kryzysu jakim powstał w wyniku upadku PRIDE oraz K-1, z uśmiechem na ustach obserwować można rozwój rynku przemocy w Japonii. 

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis