Maciej Kawulski: Miejcie na niego oko, może być wielką gwiazdą KSW

Współwłaściciel federacji KSW, Maciej Kawulski ma nadzieję na wykreowanie nowej gwiazdy w świadomości polskich kibiców mieszanych sztuk walki. Jeden ze sterników największej w Europie organizacji MMA polecił, by bacznie obserwować Wagnera Prado (15-3, 1 N/C).

Brazylijczyk to nowy nabytek federacji KSW, występujący w dywizji półciężkiej. 31-latek ma za sobą dwie stoczone walki w okrągłej klatce polskiego potentata i obie zakończył efektownymi nokautami. Najpierw na KSW 44 znokautował w drugiej rundzie Chrisa Fieldsa, a w miniony weekend na KSW 45 w Londynie zrobił z Łukaszem Parobcem to:

Oto natomiast, co na temat Wagnera Prado ma do powiedzenia jeden ze sterników KSW:

„Miejcie na niego oko. W najbliższym czasie może zostać wielką gwiazdą KSW. Pan Wagner Prado.”

Wagner Prado wyrasta na jedną z czołowych postaci dywizji półciężkiej Federacji Konfrontacji Sztuk Walki. Bardzo możliwe, że niedługo kibice zobaczą starcie Brazylijczyka ze swoim rodakiem i nowym nabytkiem KSW – Thiago Silvą. Możliwe też jest umiejscowienie 31-latka jako poważnego kandydata na pretendenta do tytułu mistrzowskiego kategorii do 93 kilogramów.

Prado w swojej karierze stoczył 19 zawodowych pojedynków, z których wygrał 15. Co ciekawe aż 14 z 15 wiktorii Brazylijczyk odniósł nokautując swoich rywali. W przeszłości 31-latek występował także w oktagonie największej organizacji MMA na świecie, gdzie stoczył trzy pojedynki notując rekord 1-2, 1 N/C. Przegrywał on z Ildemarem Alcantarą i Philem Davisem, natomiast jego pierwsza walka w UFC, w której mierzył się ze wspomnianym wcześniej Davisem została uznana jako no-contest po przerwaniu starcia po nieumyślnym włożeniu palca w oko.

Jak myślicie – jaka przyszłość czeka Wagnera Prado w federacji KSW?