MMA PLFENGniadek pomimo dużych problemów wygrywa przed czasem w pożegnalnej walce z FEN

Gniadek pomimo dużych problemów wygrywa przed czasem w pożegnalnej walce z FEN

Kamil Gniadek (15-7-1) wraca po dłuższej przerwie w dobrym stylu. Reprezentant WCA Fight Team stoczył swój pożegnalny pojedynek z Fight Exclusive Night. Po tym starciu Kamil zostaje wolnym agentem i będzie mógł związać się z inną organizacją.

Gniadek wraca do klatki po ponad dwuletniej przerwie. 28-latek w ostatnim starciu wrócił na odpowiednie tory po przegranej z Andrzejem Grzebykiem oraz Szymonem Duszą. Reprezentant WCA Fight Team wystąpił na Fight Exclusive Night 27, gdzie bez problemów w niecałe dwie minuty poddał (trójkątem rękoma) Michała Balcerczaka.

Bednorz dobrze znany jest ze startów w organizacji Armia Fight Night, gdzie nie raz potrafił sprawić sporą niespodziankę. Tak było chociażby w poprzednim roku, gdy przed czasem odprawił doświadczonego Kamila Szymuszowskiego. Jacek wyzwań się nie boi. W tym roku stoczył jedną walkę – w lutym, gdy w drugiej odsłonie poddał Łukasza Stanka.

Były duże problemy!

Kamil od razu rozpoczął od niskich kopnięć i szukał high-kicka. Z czasem Jacek w stójce kompletnie przejął inicjatywę. Wysokie kopnięcie i Kamil w dużych opałach. Walka wróciła do stójki, ale podopieczny Anzora Azhieva przyjął mocne kolana oraz obrotowy łokieć. Gniadek zdobył sprowadzenie i miał dosiad. Zabrakło czasu… Kamil był bliski wygrania w pierwszej rundzie.

W drugiej odsłonie Gniadek nie chciał ryzykować i szybko zdobył sprowadzenie. Kamil wykorzystał nieuwagę rywala i znalazł sposób na zakończenie walki przed czasem. Trójkąt rękoma i zaraz mieliśmy koniec.

Zobacz także:

Alistair Overeem bliski podpisania kontraktu z KSW? Jeden z właścicieli zabiera głos!

Martin Lewandowski w rozmowie z Arturem Mazurem (Sportowefakty) został zapytany o angaż legendarnego Alistaira Overeema. Jeden z właścicieli KSW przyznał, że jest na to spora szansa. Trzeba przyznać, że pozyskanie takiego zawodnika spowodowałoby naprawdę duże zainteresowanie marką największej organizacji w naszym kraju.

Robert Ruchała zawalczy o pas KSW? Martin Lewandowski zabiera głos!

Martin Lewandowski jeden z właścicieli KSW zabrał głos. Podczas konferencji przed galą XTB KSW 77 padło pytanie czy niepokonany Robert Ruchała (8-0) zawalczy o pas mistrzowski w kategorii piórkowej. Reprezentant Grapplingu Kraków ma już za sobą pięć zwycięstw w największej organizacji w naszym kraju.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis