MMA PLJon JonesJest decyzja! Jon Jones nie zamierza wracać do wagi półciężkiej!

Jest decyzja! Jon Jones nie zamierza wracać do wagi półciężkiej!

Jon Jones (26-1) deklaruje, że już nie zamierza wracać do kategorii półciężkiej. ”Bones” zamierza skupić się nad pobiciem królewskiej wagi. 33-latek już w pierwszym pojedynku miałby stanąć przed szansą zdobycia tytułu.

Amerykanin będzie musiał trochę poczekać, bo wcześniej planowany jest rewanż pomiędzy Stipe Miociciem (20-3), a Francisem N’Gannou (15-3), do którego ma dojść w marcu. Pierwsza walka miała miejsce w styczniu 2018 roku. Dla Kameruńczyka była to pierwsza zawodowa przegrana.

Świetnym game planem popisał się mistrz! Miocić nie zamierzał wchodzić w szaleńcze wymiany. Dystansował, bazował na niskich kopnięciach, a dodatkowo sprowadzał w tempo. N’Gannou wytrwał do decyzji sędziów, ale już pod koniec drugiej odsłony oddychał rękawami.

”Predator” aktualnie może pochwalić się passą czterech zwycięstw z rzędu – wszystkie błyskawicznie kończył nokautami. W ostatnim czasie najdłużej w klatce z Francisem wytrwał były mistrz Junior Dos Santos. Walka potrwała minutę i 11 sekund. Pełnej minuty nie wytrwali zaś Curtis Blaydes, Cain Velasquez oraz Jairzinho Rozenstriuk.

Jones: Nie zamierzam już nigdy wracać do wagi półciężkiej!

Jon Jones (26-1) w rozmowie z portalem The Bleacher Report zdradził, że nie zamierza już nigdy wracać do kategorii półciężkiej. ”Bones” skupia się na podboju królewskiej wagi. 

Zwakowałem pas wagi półciężkiej, nie trzymając się go kurczowo, bo wiedziałem, że na przejście do wagi ciężkiej będę potrzebował naprawdę wiele czasu. Nie chciałem być jednym z tych zawodników, którzy zatrzymują dywizję. Trzymałem złoto 205 funtów naprawdę długo. Zrujnowałem wiele ludzkich marzeń o mistrzostwie kategorii półciężkiej, więc teraz pora, aby ktoś inny miał ten pas. Sądziłem, że to odpowiednia decyzja dla wszystkich. Mogłem samolubnie trzymać się pasa, wymyśleć masę wymówek i kłamać, opowiadać, że jeszcze wrócę do wagi półciężkiej, zmuszając tych wszystkich gości do czekania. Nie chciałem tego robić. Nie zamierzam już nigdy wracać do kategorii półciężkiej.

33-latek ostatni pojedynek stoczył w lutym 2020 roku. Jones podczas UFC 247 w Texasie pokonał Dominicka Reyesa. Po 5-rundach sędziowie jednogłośnie wskazali na zwycięstwo mistrza. Trzeba dodać, że dla wielu była to dyskusyjna decyzja sędziów. Reyes postawił twarde warunki i był godnym pretendentem, który był bliski sprawienia wielkiej sensacji.

Zobacz także:

Szpilka podsumowuje 2020 rok! ”Szpila” jeszcze zaskoczy?

Artur Szpilka postanowił podsumować 2020 rok, który był ciężki dla naszego boksera. ”Szpila” zapowiada dużą walkę i… Sami zobaczcie!

Dramat gwiazdy KSW! Widzieliście?

Roberto Soldić w mediach społecznościowych apeluje o pomoc. Chodzi o trzęsienia ziemi, które dotknęły jego rodzinę