W zeszłym tygodniu na konferencji prasowej w Australii, byly mistrz kategorii półśredniej oraz średniej Georges St. Pierre (26-2) zdradził, że chciałby zejść do kategorii lekkiej by zmierzyć się ze zwycięzcą walki pomiędzy Khabibem Nurmagomedovem (26-0) a Conorem McGregorem (21-3), która odbędzie się 6 października na UFC 229.

„Jestem zainteresowany tą walką. To sytuacja korzystna dla wszystkich. To walka pomiędzy pokoleniami oraz dobre pieniądze – to byłaby wielka walka. Walczyłem w kategorii półśredniej i zwakowałem pas. Walczyłem w kategorii średniej w której też zwakowałem pas. Nie wiem czy UFC da mi szansę walki o pas w kategorii lekkiej gdyż mogą się bać, że też zwakuje ten pas i pozostawię tą kategorię w ruinie.”

„Z mojej perspektywy to jest bardzo korzystna sytuacja. Dla UFC jest to duże ryzyko. Tak jak powiedziałem, jestem starszy. Znam Khabiba, spotkałem go wiele razy.  On jest teraz większy ode mnie. Jest większym gościem.”

Nawiązując do wypowiedzi Dany White-a, prezydent ma jednak inne plany co do Kanadyjczyka i nie zanosi się, aby dostał walkę o pas w kategorii lekkiej.

„To najprawdopodobniej się nie zdarzy. On zwakował pas zarówno w wadze półśredniej jak i średniej. Nie można wybierać sobie dywizji.”

White ma już chyba jednak konkretną propozycję dla GSP. UFC wraca do Kanady galą w Toronto w grudniu i najprawdopodobniej tam zobaczymy walkę St. Pierra.

„Nie rozmawialiśmy o tym, ale zrobimy to. Toronto ma sens. Toronto nie jest złe.”

Cała sytuacja przedstawia się bardzo ciekawie. Patrząc na to, że smaczku walce McGregora z Khabibem dodaje ich niedawna kłótnia i awantura wszczęta przez Irlandczyka, ciężko będzie UFC stworzyć podobną otoczkę przy kolejnych walkach zawodników a co za tym idzie przyciągnąć zainteresowanie fanów.

Choć znając „Notoriousa” potraf on w sposób perfekcyjny przyciągnąć do siebie zainteresowanie nie tylko fanów MMA, ale także osób kompletnie nie związanych z naszą dyscypliną. Duże znaczenie będzie miał tutaj też fakt, kto po tej walce będzie dzierżył pas kategorii lekkiej UFC i czy McGregor zdecyduje się dalej kontynuować karierę w MMA. Bo przecież Khabib, już kiedyś wypowiadał się, że walka z GSP byłaby dla niego wyzwaniem…

Dyskusja

Pitbull Sports