MMA PLBohaterowieGdy barowy zabijaka wchodził do klatki pierwszych UFC… Tank Abbott!

Gdy barowy zabijaka wchodził do klatki pierwszych UFC… Tank Abbott!

Foto: Tank Abbott walczył w agresywnym stylu,, GettyImages.com

W klatce walczył 25 razy, stoczył w swoim życiu znacznie więcej pojedynków. Obijając kolejnych rywali w barowych bójkach zyskał sławę bezwzględnego zabijaki.  Trafił do UFC i wywołał tam niemałe zamieszanie. Tank Abbott to kontrowersyjna legenda pierwszych UFC i pionier agresywnego stylu walki na wyniszczenie.

David Tank Abbott i zapasy!

Tank Abbott w młodości trenował również football amerykański, fistfightdrama. com
Tank Abbott w młodości trenował również football amerykański, fistfightdrama. com

David „Tank” Abbott był bardzo utalentowanym zapaśnikiem. Mimo że słynął z mocnych nokautów, swoją przygodę ze sportem rozpoczynał właśnie na macie zapaśniczej. Rozpoczął treningi w wieku 9 lat. Kontynuował je w liceum (dołożył do tego football amerykański) i na studiach (dołączył do grona najbardziej utalentowanych zapaśników – NJCAA All-American). Tak jest. Tank Abbott był nie tylko barowym awanturnikiem, ale również absolwentem studiów historycznych. W college’u trenował boks. Aby zarobić na studia, pracował w sklepie z alkoholem. Bił się również w ulicznych walkach. Został nawet skazany na pół roku więzienia za pobicie syna detektywa.

Tank Abbott na pierwszych UFC. Zadymiarz vs. mistrzowie dyscyplin

275 kg wyciśnięte na ławeczce (z odbiciem od klatki piersiowej) i sława ulicznego wojownika z ponad 200 pojedynkami  – z taką marketingową bazą Tank Abbott dostał możliwość walki w UFC. Jego debiut odbył się w lipcu 1995 roku na UFC 6. Dotarł do finału turnieju, szybko nokautując dwóch rywali zasypując ich gradem ciosów (Johna Matua i Paula Varelansa). W ostatnim pojedynku nie wytrzymał kondycyjnie i uległ znacznie lżejszemu Olegowi Taktarovowi. Była to prawdziwa wojna na wyniszczenie. Abbott skutecznie uciekał z  dźwigni i duszeń, obalał i obijał Rosjanina.  Ostatecznie to Taktarov wygrał przez duszenie zza pleców. Wysiłek był tak wielki, że zwycięzca zasłabł po pojedynku i nie opuścił klatki o własnych siłach.

Tank Abbott zrobił świetne wrażenie. Co prawda był krytykowany za słabą technikę, jednak nieustanna presja, nokautująca siła ciosu i uliczny styl walki podobały się publiczności. Wizerunek rednecka, imprezowy styl życia, bezkompromisowość w zachowaniu poza klatką  i w czasie starcia sprawiły, że mimo rekordu „w kratkę”, Tank Abbott zawsze był mile widziany. Uliczny wojownik stoczył w UFC 18 pojedynków szybko pokonując mniej wymagających rywali (był fenomenem lat 1995 i 1996, z czasem rywale potrafili znaleźć sposób na agresywnego zadymiarza). Nie radził sobie natomiast z przeciwnikami lepszymi technicznie i kondycyjnie (m.in. z Vitorem Belfortem, Maurice Smithem, Pedro Rizzo, Frankiem Mirem). Wspaniałą wojnę stoczył ze Scottem Ferrozzo, jednak przegrał ją na punkty. W jedynym pojedynku dla Pride FC uległ Hidehiko Yoshidzie. Nawet w przegranych pojedynkach potrafił dać solidny wycisk swojemu rywalowi.

Z czasem zaczęły Tank Abbott nie był już tak zaskakujący jak kiedyś. Również forma fizyczna, na której się opierał, zaczęła spadać. Jego emocjonujący pojedynek z Kimbo Slicem (innym znanym ulicznym wojownikiem) zakończył się w 43 sekundzie, a wyraźnie podstarzały Abbott został znokautowany. Ostatni pojedynek Tanka to przegrana z Rubenem Villarealem w kwietniu 2013 roku.

Tank Abbott i popularność wojownika

Uliczny wojownik występował również jako wrestler w latach 1999-2000 (World Championship Wrestling). Jednym z jego ruchów kończących był „The Phantom Right”, którym „nokautował” przeciwników. Tank Abbott wystąpił w serialu „Przyjaciele”. Napisał również powieść „Bar brawler”. Imprezowy charakter wojownika zagroziły jego zdrowiu. W 2018 roku Tank Abbott miał przeszczep wątroby. Mimo dużego zagrożenia życia, udało mu się przeżyć.

Relikt minionej epoki?

Tank Abbott, middleeasy. com
Tank Abbott, middleeasy. com

Barowy zabijaka wchodzący do klatki i nokautujący kolejnych rywali? Tank Abbott pozostanie jednym z najciekawszych wojowników pierwszych lat UFC. Bezkompromisowość w walce, nieustanna presja i siła ciosu była sporym sprawdzianem umiejętności nawet dla najlepszych rywali. Dziś trudno byłoby zaistnieć takiemu wojownikowi ze względu na stale rosnący poziom sportowy. Mimo to, Tank Abbott to zasłużona postać dla świata MMA.