MMA PLFAME MMAFAME MMA bez Arka Pawłowskiego! Boxdel wyjaśnia: Chciał 600 procent więcej! 

FAME MMA bez Arka Pawłowskiego! Boxdel wyjaśnia: Chciał 600 procent więcej! 

Po ostatniej konferencji prasowej promującą galę FAME MMA 9 pojawiło się wiele pytań odnośnie Arkadiusza Pawłowskiego. Zapadła decyzja. Podczas ostatniego cage’a jeden z właścicieli organizacji – Michał ”Boxdel” Baron wyjaśnił sytuację.

Przypomnijmy, że ”Pan Pawłowski” w freakowej organizacji pojawił się w roli prowadzącego już na pierwszej edycji. Jeszcze nie tak dawno nic by nie wskazywało, że Pawłowski nie będzie już częścią FAME MMA.

Boxdel: Ja nie chcę i cały zarząd dać się terroryzować w taki sposób!

Michał Baron jeden z właścicieli FAME MMA skomentował aktualną sytuację z Arkadiuszem Pawłowskim. Wszystko wskazuje na to, że już niebawem poznamy nowego prowadzącego. Co stanęło na drodze? Sami zobaczcie.

W każdym razie tak było z Lil Masti i niestety też z Arkiem. Mieliśmy jeszcze takie dwa przypadki, ale wśród osób wewnątrz struktury. W każdym przypadku skończyło się tak samo i w każdym przypadku będzie się tak kończyć. Rozumiemy, że ktoś chce podwyżkę – to jasne, naturalny i normalny proces. Uwierzcie, że większość zawodników ma ułożony plan na kilka walk do przodu. Za pierwszą walkę dostajesz tyle i tyle, jak wygrasz to dostajesz tam na przykład więcej, rozwijasz się – masz prawo dostać podwyżkę i tym podobne. Zawsze jesteśmy otwarci, siadamy i rozmawiamy. Popytasz nawet zawodników wewnątrz i na pewno są ludzie, którzy chcą podzielić się z Tobą jakąś informacją to nie bez powodu zawodnicy, niektórzy są z nami tyle czasu. Wynagradzamy ludzi, płacimy horrendalne siano i podwyższamy. Nie ukrywam, że w momencie gdy ktoś się angażuje, na przykład Ty no to rozumiem, że zasługujesz na podwyżkę. W każdej pracy tylko, że nie może ktoś zażądać +200%, albo +600% jak Arek. Jakby oddaje Arkowi wszystkie honory, to jest zajebisty ziomek i najważniejsze że to nie była kwota do negocjacji. Arek powiedział, że jest to ultimatum i tyle.  Jeśli ktoś Ci daje możliwość negocjacji na zasadzie Arek mówi tyle, my mówimy  tyle. I my mówimy na przykład tyle Ci nie damy Arek, ale możemy lekko zwiększyć naszą propozycję, a ktoś Ci odpowiada, że jednak spotkajmy się tam. Nie obniża tylko tutaj było stanowczo było ultimatum, będę z wami jak zapłacicie tyle i tyle. Ja nie chcę i cały zarząd dać się terroryzować w taki sposób. Jeśli tak by było to każdy robiły w ten sposób. Nagle ludzie w komentarzach zaczynają pisać, że FAME MMA to są skąpcy, a idealnym przykładem jest Arek. Bo ludzie pisali, że go żałują, że my go nie doceniamy. Ja doskonale wiem jaki był jego wkład w galę, i nie odbiorę mu honoru tego co zrobił. On był z nami od początku, zaj*bisty ziomek, wspierał nas dobrym słowem, po prostu tworzył z nami tą firmę. Tylko w momencie, gdy słyszysz, że nie możesz nawet pogadać o kwocie to wiesz – że coś jest nie tak/coś nie trybi.       

Cała rozmowa w materiale poniżej:

Zobacz także:

Jake Paul znów uderza w Conora McGregora! widzieliście?

Popularny w Stanach Zjednoczonych youtuber, który zaczyna być rozpoznawalny także w świecie sportów walki Jake Paul chce walki z Natem Diazem! Youtuber twierdzi, że starcie z kontrowersyjnym zawodnikiem ze Stockton da mu przepustkę do walki z Conorem McGregorem, którego wprost nazywa “dziwką Dany White’a”.