Eddie Alvarez pokonał Eduarda Folayanga po krótkiej, lecz intensywnej walce. Jest w finale Grand Prix! [WIDEO]

Foto: ONE Championship
Foto: ONE Championship

Eddie Alvarez (30-7, 1 N/C) poddał Eduarda Folayanga (21-8) w pierwszej rundzie na gali ONE Championship: Dawn of Heroes w stolicy Filip, Manili. Zwycięzca tego pojedynku został również finalistą Grand Prix wagi lekkiej.

Zawodnicy natychmiast wdali się w mocne wymiany. Folayang raz po raz próbował obrotowych kopnięć. Filipińczyk zadawał ciosy, przede wszystkim sporo jednak kopał. Po jednym z lowkicków Alvarez się przewrócił. Filipińczyk rozpuścił ręce w ground&pound, lecz rywal przetrwał nawałnicę. Alvarez odwrócił sytuację i zdołał zajść za plecy rywala. „The Underground King” zaczął dusić byłego mistrza ONE. Folayang w końcu odklepał i walka zakończyła się w pierwszej rundzie. Pojedynek trwał jedynie 2 minuty i 16 sekund.

Co ciekawe żaden z zawodników nie wywalczył sobie wcześniej awansu do półfinału. Alvarez w pojedynku ćwierćifnałowym został znokautowany przez Rosjanina Timofeya Nastyukhina (13-4). Z kolei pochodzący z Filipin były mistrz nie brał udziału w ćwierćfinałach. Obaj zastąpili jednak na obecnym etapie innych kontuzjowanych zawodników. W finale turnieju na Alvareza  czeka natomiast Saygid Guseyn Arslanaliev (8-1). Urodzony w Dagestanie, lecz reprezentujący Turcję zawodnik oba turniejowe pojedynki kończył w pierwszych rundach.