Conor McGregor wspomina walki z Natem Diazem, ten odpowiada: W prawdziwym życiu już byś nie żył

Foto: BJPenn.com
Foto: BJPenn.com

5 marca minęła trzecia rocznica jednej z największych walk w historii mieszanych sztuk walki, kiedy to Nate Diaz (19-11) niespodziewanie poddał w drugiej rundzie Conora McGregora (21-4). Irlandczyk wspominał tę walkę na Twitterze odnosząc się do wygranego rewanżu, na co agresywnie zareagował zawodnik ze Stockton.

Ale po kolei.

Najpierw McGregor zamieścił na Twitterze takie oto wpisy:

„Co za sekwencja!

Jedna z najbardziej szalonych walk w historii. I do tego narodziny szybkiego McGregora! Rewanż był wybrany przez fanów najlepszą walką w historii UFC. Moja ostatnia walka też była trochę szalona. Kocham tę grę. To moje trzecie źródło dochodu. Robię to, bo to kocham.”

„Fascynujące jest dla nie oglądanie tej porażki. Potem oglądanie, jak powróciłem. Zawsze możemy powrócić! Każdy może coś zrobić raz. Pytanie, czy potrafisz to zrobić dwa razy. Dlatego zawsze szedłem wyżej po pasy. Każdy dupek może zrobić coś raz.”

Wydaje się, że Nate’owi Diazowi nie umknęły te wpisy Irlandczyka. Sam postanowił agresywnie odpowiedzieć na wiadomości udostępnione przez McGregora sugerując, że rewanż, który Irlandczyk wygrał decyzją sędziów nie był dowodem powrotu do jego świetności:

„Robisz tak, jakbyś faktycznie powrócił. W prawdziwym życiu już byś nie żył.”