Kiedy zastanawiamy się, którego prezydenta moglibyśmy uznać za najbardziej niebezpiecznego na świecie, do głowy przychodzą nam m.in. Władimir Putin czy Donald Trump. Obydwaj zarządzają wielkimi mocarstwami i robią to twardą ręką. Jednak gdyby umieścić ich w jednym ringu z prezydentem pewnego azjatyckiego kraju, nie mieliby oni najmniejszych szans…

Od zawsze na całym świecie mieliśmy do czynienia z dyktatorami, rządzącymi psychopatami, otwartymi rasistami czy miliarderami jak np. Donald Trump. Zaś jeśli chodzi o walkę wręcz, jest jeden prezydent, który zasłużył na szczególną uwagę. Jak się nazywa? Battulga Khaltmaa, od 10 lipca 2017 roku pełniący funkcję prezydenta Mongolii.

Battulga Khaltmaa – mongolski sportowiec

Khaltmaa urodził się w 1963 roku czyli obecnie ma 55 lat. Jego ojciec był trenerem zapasów, tak więc to od nich rozpoczęła się jego sportowa przygoda. W późniejszym okresie Khaltmaa trenował Sambo, czyli połączenie judo i właśnie zapasów. W 1983 na Mistrzostwach Świata w Sambo w Kijowie zdobył złoty medal w kategorii -52 kg. Z kolei w 1986 i 1990 roku zdobył srebrne medale.

Obecnie pomaga on młodym sportowcom w ich karierach związanych z judo. Tak oto pod jego wodzą, Tuvshinbayar Naidan został mistrzem olimpijskim w Pekinie w 2008 roku. Inni jego podopieczni również stali się bohaterami narodowymi. To dzięki niemu sport ten stał się jednym z najbardziej popularnych w Mongolii. Khaltmaa mimo swojego wieku, dalej dba o sylwetkę, którą z dumą pokazuje.

Od życia na ulicy po prezydenturę

Niestety życiorys Khaltaamy nie jest taki kolorowy, jakby się mogło wydawać. Jego rodzina straciła cały dobytek w powodzi w 1966 roku. Od tamtej pory dorastał on na ulicach Yarmagu. Kiedy ukończył ósmą klasę, jego nauczyciel polecił mu, żeby ubiegał się o przyjęcie do szkoły artystycznej ze względu na swoje talenty. Podczas studiów w Szkole Sztuk Plastycznych Battulga sprzedawał swoje obrazy turystom, jednocześnie ucząc się języka angielskiego.

To wspomniany wcześniej ojciec zaszczepił w synu sportowego ducha. Battulga stał się członkiem mongolskiej drużyny narodowej w zapasach w latach 1979-1990. W 1989 roku wygrał mistrzostwa świata w Ulaanbaatarze.

Zapasy pozwoliły mu podróżować po całym świecie w czasach, kiedy Mongołowie nie mieli możliwości wyjazdu za granicę. W 1995 roku Khaltmaa został Sportowcem Roku Mongolii.

Z kolei w 2006 roku wybrano go na przewodniczącego Mongolskiej Federacji Judo. I to właśnie pod jego wodzą  pierwsi mongolscy judocy zostali mistrzami olimpijskimi.

Mimo sukcesów sportowych, przyszły prezydent nie pławił się w luksusach. Zaczął szyć i sprzedawać jeansy na ulicy. Tym sposobem zarobił na kamerę, a także zaczął eksportować oraz importować inne towary na terenie Singapuru, Rosji czy wschodniej Europy. Milionerem stał się w późniejszych latach, po założeniu firmy Genco.

Swoją karierę polityczną powiązał z Partią Demokratyczną. Z kolei w 2017 roku został prezydentem Mongolii, zdobywając 50,6% głosów.

Dyskusja

Pitbull Sports