Przed czasem – analiza walki Holloway vs Poirier

Od ich pierwszego pojedynku minęło 7 lat. Oryginalnie walczyli w wadze piórkowej, teraz spotykając się w wadze lekkiej. Jeden z nich to obecny mistrz wagi piórkowej. Drugi to pretendent numer 3 najmocniej obsadzonej kategorii wagowej UFC. Łącznie na koncie mają 16 nagród za swoje występy. Krótko – to walka, którą każdy fan MMA musi zobaczyć.

Zapraszam do analizy walki wieczoru gali UFC 236, gdzie zmierzą się Max Holloway i Dustin Poirier. Stawką pojedynku jest tymczasowe mistrzostwo UFC w wadze lekkiej.

Błogosławiony – ten chłopak to skarb MMA

Specyficzna garda, dobre operowanie zasięgiem, dużo ciosów prostych, presja, kondycja, inteligencja – jest wiele elementów, które czynią Hollowaya jednym z najwybitniejszych zawodników, jacy kiedykolwiek pojawili się pod banderą UFC. Hawajczyk jest obecnie na fali 13 zwycięstw z rzędu. Tylko trzy z nich dotrwały do decyzji sędziowskiej. Sposobu na niego nie znaleźli tacy geniusze jak Jose Aldo czy Anthony Pettis. Brian Ortega, uchodzący za wschodzącą gwiazdę kategorii piórkowej, został odprawiony po profesorsku.

Hawajczyk to zawodnik kompletny. Mimo, że najlepiej odnajduje się w stójce, to bardzo inteligentnie pracuje na ziemi. Pracę widać zwłaszcza w aspekcie zapaśniczym. Nawet, jeśli Holloway zostanie sprowadzony na ziemię – a to o jest ciężko – to potrafi oswobodzić się z niebezpiecznej sytuacji a nawet i samemu zaatakować jakimś poddaniem. Posiada również niesamowicie wytrzymałą szczękę i do tej pory nie został znokautowany.

Przyjrzyjmy się akcjom i schematom Hollowaya.

Ciosy proste

Holloway bije używając głównie ciosów prostych. Całą grę w stójce Hawajczyk układa długimi ciosami. Towarzyszy temu mocno specyficzna garda, uzupełniana o prowokacje Maxa. Za pomocą prostych ustawia sobie rywali w klatce do kolejnych ciosów.

Holloway prostym ciosem powala Anthonego Pettisa

Ciosy w tułów

Hawajczyk lubi obijać korpus rywala. Przeważnie idzie to w parze z kombinacjami – Max kara w ten sposób rywali za podwójną gardę podniesioną za wysoko.

Na 4 ciosy zadane Jose Aldo, 3 weszły na korpus

Kombinacje

Długie serie ciosów są dla Maxa tak charakterystyczne jak dla Edsona Barbozy są kopnięcia na nogi. Dynamiczne, zarówno na korpus jak i głowę, sieją spustoszenie. Otwierają co prawda Hawajczyka na kontry, ale mało kto jest na tyle dobry w nich by faktycznie to wykorzystać.

Hawajczyk atakuje zarówno głowę jak i tułów w długiej serii ciosów, pokonując Anthonego Pettisa

Parter Hollowaya

Hawajczyk naprawdę dobrze pracuje na ziemi. Ze względu na utrzymanie preferowanej stójki, Max wypracował w sobie świetną umiejętność do wstawania z maty. Nie oznacza to jednak, że nie ma nic do zaoferowania w wariancie ofensywnym.

Max wykorzystuje błąd przy wstawaniu Cuba Swansona do założenia duszenia trójątem rękoma
Holloway perfekcyjnie broni zarówno obalenia jak i próby duszenia ze strony Briana Ortegi

Obrona przed niskimi kopnięciami Hollowaya

Nie jest tajemnicą, że mistrz wagi piórkowej niezbyt dobrze broni niskich kopnięć. Wielu obserwatorów zarzuca Jose Aldo, że to przez brak takowych w pierwszej potyczce z Hawajczykiem przegrał tytuł. Jeśli Poirier będzie w stanie wyłączyć poruszanie Hollowaya kopnięciami, otworzy sobie drogę do „łatwego” zwycięstwa.

Ricardo Lamas mocno rozbił Maxa Hollowaya niskimi kopnięciami

Diamentowy zawodnik z Luizjany

Dustin Poirier wydaje się być na pierwszy rzut oka przeciwieństwem swojego rywala. Holloway kocha ciosy proste, gdy Diamond chętniej rzuca obszerne sierpy. Hawajczyk najbardziej komfortowo czuje się w stójce, to parter jest naturalną płaszczyzną pochodzącego z Luizjany Poiriera. Max wydaje się wyrachowany, gdy Dustin ma w walkach więcej pierwiastka szaleństwa.

Poirier mierzy 175 cm wzrostu i posiada 180 centymetrów zasięgu – odwrotnie do jego rywala. Od 4 lat występuje w wadze lekkiej, w której notuje rekord 8 zwycięstw, jednej walki uznanej za nieodbytą i jednej porażki. Od trzech lat nikt nie znalazł sposobu na pokonanie Dustina – chociaż nie oznacza to że nie byli blisko!

Jak w oktagonie rusza i zachowuje się Dustin Poirier?

Obszerne sierpy

Poirier najchętniej rzuca do boju wszelkiego rodzaju haki i inne cepy. Przeważnie następuje to w sytuacji, kiedy sam jest trafiony. Swoisty brawl to naturalna reakcja obronna reprezentanta ATT.

Rzucanie obszernych ciosów to domena Dustina Poriera

Zapasy i parter

Płaszczyzna chwytana to, zapomniana trochę przez fanów, domena Poiriera. Dustin nie był może nigdy rozpoznawalny przez swoje Jiu-Jitsu jak Jacare czy Demian Maia, ale to ciągle dobry chwytacz, który potrafi wykorzystywać błędy rywali do perfekcji.

Anthony Pettis zapiął naprawdę ciasne duszenie trójkątne. Doświadczenie parterowe Dustina pozwoliło mu się jednak uwolnić
Poirier dopina ciasne dusze D’Arce – to jedna z jego ulubionych technik, choć dawno nie widzianych

Kopnięcia na nogi

Poirier ma w swoim arsenale niebezpieczną z punktu widzenia Hawajczyka broń – niskie kopnięcia w nogi. Nie zaprzęga jej często, ale jak uderzy – jest skuteczna.

Czas pokaże czy z racji walki z Hollowayem takich kopnięć nie będziemy widzieli częściej ze strony Poirera

Brawlerskie ciągutki Poiriera

Największym wrogiem Diamonda jest on sam. Dustin realizuje w pełni gameplan do momentu, kiedy dostanie ten jeden cios – po którym zakłada klapki na oczy i ma nadzieję ubić rywala. Z jednej strony jest to ciekawa reakcja obronna – wszak w wymianie ciosów może zdarzyć się wiele odwracających przebieg spotkania sytuacji. Pytanie tylko czy przy takim uderzaczu jak Holloway brawl nie będzie początkiem końca Poiriera?

Poirier nie jest typem wyrachowanego strikera. W sytuacji kryzysowej chętniej wchodzi w brawl

Podsumowanie i typ

Jest to niesamowicie równy na papierze pojedynek. Faworyta powinno nie być, a jak już by się pojawił, to niewielki.

Poirier wygrał pierwszą konfrontację 7 lat temu. Powątpiewam jednak, by wynik tamtego spotkania miał mieć jakikolwiek psychologiczny wpływ na obu zawodników. Panowie byli wtedy bardzo młodzi – odpowiednio 20 lat Holloway i 23 lata Poirier – i o wiele mniej doświadczeni.

Oczywiście, nie zdziwi mnie, jeśli Poirier gdzieś jednak wciśnie sierpa, po którym Hawajczyk pójdzie spać. Wydaje mi się jednak że Holloway, dzięki presji i o wiele twardszej szczęce, będzie w stanie narzucać swoje warunki, by odprawić Dustina Poiriera przed czasem.

Typ: Holloway przez KO w rundzie drugiej.

Historia typów:

30.03.2019 Barboza vs Gaethje – Barboza X

23.02.2019 Błachowicz vs Santos– Santos √

17.02.2019 Velasquez vs Ngannou – Ngannou √

02.02.2019 Moraes vs Assuncao 2 – Moraes √