MMA PLFreak FightWeteran MMA o freak fightach: Mam sporo znajomych, którzy mówią, że prawdziwe MMA umarło!

Weteran MMA o freak fightach: Mam sporo znajomych, którzy mówią, że prawdziwe MMA umarło!

Antoni Chmielewski (32-18) jeden z największych weteranów MMA w naszym kraju w rozmowie z portalem Fakt.pl wypowiedział się o dzisiejszych czasach. Warto zaznaczyć, że 40-latek pomagał w przygotowaniach Tomasza Oświecińskiego, Macieja Rataja czy chociażby Karoliny Brzuszczyńskiej. Mimo wszystko legenda KSW jest zaskoczona aktualnymi czasami.

Chmielewski

40-latek w 2016 roku po latach wrócił do największej organizacji w naszym kraju i był to efektowny występ, gdy przed czasem odprawił faworyzowanego Svetoslava Savova. Gorzej było w następnych walkach, bo musiał uznać wyższość Michała Materli, Łukasza Bieńkowskiego, Damiana Janikowskiego i Jasona Radcliffe. Ostatni pojedynek miał miejsce na KSW 50 w Londynie, gdzie przegrał po dość dyskusyjnym werdykcie. Chmielewski po tym pojedynku postanowił zakończyć długą karierę.

Chmielewski, to bezwzględnie weteran KSW, bowiem startował już w organizacji na 2 edycji.

Chmielewski o dzisiejszych czasach: Dla mnie to wszystko jest dziwne!

Antoni Chmielewski w rozmowie z serwisem Fakt.pl wypowiedział się o dzisiejszych czasach.

Dzisiaj na MMA można spojrzeć na dwa sposoby. Pierwsza droga to normalne, profesjonalne podejście. Druga to niesamowity boom, gdzie ludzie z różnych środowisk zaczęli się realizować w MMA. I nagle okazało się, że można odnaleźć się w tak ekstremalnej dyscyplinie. Dla mnie to wszystko jest dziwne. Mam sporo znajomych, którzy mówią wprost: ta dyscyplina umarła! Dzisiaj za walkę więcej płaci się influencerom, niż zawodnikom, którzy poświęcili całe życie na treningi. Jest coraz mniej osób, które chcą iść ścieżką mistrzowską Janka Błachowicza. Wybierają sztuczny szum i hałas w internecie. Wiedzą, że zaraz dostaną angaż od jakieś freakowej federacji i zaczną zarabiać gigantyczne pieniądze, które nie są adekwatne do ich umiejętności.

Zobacz także:

Denis Załęcki miał warunek: Mówiłem, że jak taka osoba przyjdzie, to od razu dostanie wpi**dol na treningu! Widzieliście?

Denis Załęcki podczas wczorajszej konferencji High League 4 został zapytany o treningi pod okiem Mirosława Oknińskiego. Mateusz Kaniowski (prowadzący) postanowił zapytać o treningi z zawodnikami, którzy nie będą pasować Załęckiemu ze względu na swoją przeszłość i zachowanie. ”Bad Boy” mocno odpowiedział.

Załęcki ostro o Kwiecińskim: Skopie mu tak dupę, wyłamie szczękę, będzie pił przez słomkę! [WIDEO] Dojdzie do rewanżu?

Denis Załęcki już siedemnastego września wraca do klatki High League! ”Bad Boy” podczas 4-edycji w formule MMA zmierzy się z Arturem Szpilką. Dla obu będzie to drugi pojedynek w mieszanych sztukach walki. Załęcki w rozmowie z naszym portalem w mocnych słowach wypowiedział się o Alanie Kwiecińskim.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis