MMA PLUFCUFC on ESPN 14: Carla Esparza wygrała z Mariną Rodriguez niejednogłośną decyzją

UFC on ESPN 14: Carla Esparza wygrała z Mariną Rodriguez niejednogłośną decyzją

Foto: UFC
Foto: UFC

Carla Esparza (17-6) pokonała Marinę Rodriguez (12-1-2) niejednogłośną decyzją podczas gali UFC on ESPN 14 na Fight Island.

Po kilkudziesięciu sekundach wzajemnego szachowania Esparza złapała rywalkę za jedną nogę i uzyskała obalenie. Amerykanka zadawała krótkie ciosy z góry. Choć była w gardzie Brazylijki to dobrze kontrolowała walkę. Pierwsza mistrzyni kategorii słomkowej od czasu do czasu starała się podnosić pozycję, aby zadawać mocniejsze ciosy. Potem “Cookie Monster’ podniosła też rywalką i rzuciła nią o matę. Rodrgiuez biła łokcie z dołu i udało jej się rozciąć przeciwniczkę. W ostatniej minucie Brazylijce udało się odwrócić pozycję. W końcówce rundy Rodriguez trafiła jeszcze kilkoma mocnymi ciosami. Na dodatek Esparza przypłaciła kolejną próbę obalenia przyjęciem kolejnych mocnych uderzeń.

Początek drugiej rundy był spokojny. Rodriguez korzystała z przewagi zasięgu i trafiała przeciwniczkę. Próby obaleń w wykonaniu Esparzy były dość sygnalizowane. W końcu Amerykance udało się jednak przewrócić rywalkę, choć Rodriguez była blisko przetoczenia. To jednak “Cookie Monster” ponownie znalazła się z góry. Esparza zadawała krótkie ciosy. Rodriguez nieomal zdołała wstać, lecz ponownie znalazła się na plecach. Pojedynek przeniósł się pod siatkę. Tam Esparza złapała nogę. To jednak Rodriguez zadawała potężne ciosy młotkowe.W końcówce rundy Brazylijka ponownie mocno rozbiła byłą mistrzynię.

Trzecia runda zaczęła się od dobrej pracy w stójce w wykonaniu Rodriguez. Niepokonana zawodniczka trafiała pojedynczymi ciosami. Esparza złapała rywalkę pod siatką, gdzie sama zadała sporo mocnych ciosów. Potem Amerykance udało się przewrócić Brazylijkę. “Cookie Monster” raz jeszcze w tej walce znalazła się w dominującej pozycji w parterze. Esparza biła krótkimi ciosami. Wykorzystywała też łokcie. Rodriguez z kolei też pracowała łokciami starając się trafić nad opuchnięte oko przeciwniczki. Zawodniczki wróciły na moment do stójki. Esparza ponownie jednak obaliła i zakończyła pojedynek na górze.

Decyzja była niejednogłośna. Jeden sędzia punktował 29-28 dla Rodriguez. Dwaj pozostali jednak na korzyść Esparzy (odpowiednio 29-28 i 30-27). Amerykanka wygrała czwartą walkę z rzędu.

Zobacz także:

UFC on ESPN 14 – wyniki

Organizacja UFC przygotowała świetną kartę walk na kolejną galę na Fight Island. Jak poradzą sobie Robert Whittaker, “Shogun” Rua, Alexander Gustafsson czy Peter Sobotta?