UFC 225: Mirsad Bektic wygrywa niejednogłośnie z Ricardo Lamasem

Foto: MMA Mania
Foto: MMA Mania

Mirsad Bektic (13-1) pokonał Ricardo Lamas (18-7) po niejednogłośnej deyzji sędziów na UFC 225.

Po kilkudziesięciu sekundach szachowania Lamas spróbował obalenia. Bektić zdołał wstać, jednak przeciwnik nadal miał zapiętą klamrę. W klinczu atakował rywala kolanami. Bektic obrócił pozycję na siatce. Walka wróciła na środek. Bektic nie wykorzystał tego, że przeciwnik poślizgnął się przy próbie high kicka, jednak po chwili przyparł rywala do siatki a następnie usadził go na macie.  Tam Bośniak pracował nad pozycją, jednak pozwolił rywalowi wstać po siatce. W ostatnich sekundach Lamas spróbował jeszcze obrotowego kopnięcia.

Lamas starał się napierać w kolejnej rundzie, jednak rywal groźnie kontrował. Bektic zdołał przyprzeć rywala do siatki w klinczu Po kilkudziesięciu sekundach Lamas zdołał się uwolnić. Kolejna próba obalenia ze strony Lamasa okazała się nieskuteczna. Na twarzy Amerykanina widać było mocne rozcięcie pod lewym okiem.

W ostaniej rundzie Bektic po raz kolejny przez dłuższą chwilę kontrolował rywala w klinczu. Walka wróciła na środek, jednak przestrzelone obrotowe kopnięcie Lamasa spowodowało, że ten znalazł się na plecach w parterze. Bektić pracował nad pozycją, a Lamas próbował gilotyny. Nie udało mu się jednak wykończyć tej techniki. Znowu mieliśmy fragment walki w klinczu. Najpierw Bektic próbował zajść za plecy, a po chwili Lamas ponownie podjął próbę gilotyny. Bektic zerwał jednak ten uścisk. Ostatnie sekundy to właśnie on spędził w dominującej pozycji w parterze.

Po raz kolejny tego wieczoru sędziowie nie byli jednogłośni. Ostatecznie przyznali wygraną Bekticiowi punktując odpowiednio – 29-28, 28-29, 30-27.