MMA PLMarcin NajmanStanowski ostro igra z Najmanem! Wrobił go i nadal prowokuje [WIDEO]

Stanowski ostro igra z Najmanem! Wrobił go i nadal prowokuje [WIDEO]

Kolejna odsłona konfliktu między Marcinem Najmanem a Krzysztofem Stanowskim miała dzisiaj miejsce w Częstochowie. Były bokser podjechał pod stadion Rakowa Częstochowa, gdzie planował stoczyć sparing z dziennikarzem. Do pojedynku rzecz jasna nie doszło, a powód okazał się prozaiczny.

Krzysztof Stanowski wielokrotnie powtarzał, że nie zwykł robić rzeczy na których się nie zna. Dlatego więc odmawiał Marcinowi Najmanowi, gdy ten chciał z nim sparować, lub tarczować go podczas Hejt Parku. Propozycje sparingu, jaką złożył byłemu pięściarzowi należało więc interpretować jako prowokację lub ewentualne wbicie szpilki w El Testosterona. Nie pierwszy raz jednak, były zawodnik Fame MMA zbyt poważnie potraktował słowa Krzysztofa Stanowskiego. Marcin Najman przyjechał bowiem pod stadion Rakowa Częstochowa z torbą ze sprzętem, którego niedoszli sparingpartnerzy mieli użyć podczas pojedynku. Jak się oczywiście okazało, Krzysztof Stanowski nie miał zamiaru pojedynkować się z Marcinem Najmanem, a cała akcja miała być żartem z pięściarza.

Chciałem żebyś stał jak głupek na mrozie

Chwilę po 12, Krzysztof Stanowski nagrał wiadomość, którą skierował w stronę byłego boksera.

Marcin, nie mogę uwierzyć jaki ty jesteś głupi. Ty myślałeś, że ja naprawdę przyjadę do Częstochowy się z Tobą bić. Ja się w ogóle do Częstochowy nie wybierałem, jestem w Warszawie na spotkaniach biznesowych z poważnymi ludźmi. Człowieku, tam nikogo nie ma. Od początku chciałem tylko żebyś stał jak ten głupek na mrozie i czekał na walkę z gościem, który się nigdy w życiu nie bił.

Pobiłbyś 85% kobiet w tym kraju

W dalszej części wypowiedzi, Stanowski ponownie sprowokował Najmana twierdząc, że ten z pewnością by go pokonał, podobnie jak większość kobiet w Polsce.

Przecież ja już Ci mówiłem, że ty byś mnie zabił jednym ciosem. Ty byś pobił jakieś 85% kobiet w tym kraju, więc mnie też byś pobił. Ja nie będę do Ciebie startował, ja nie umiem się bić człowieku. Natomiast to, że stałeś tam jak dureń przed budynkiem klubowym, specjalnie Cię tam wezwałem, żeby ktoś znajomy mi zdjęcie zrobił jak tam stoisz. Czekaj jeszcze godzinkę, przyjadę, będę o 13 Marcin.

Nie wiesz nic o honorze i męskości

Szybko doczekaliśmy się reakcji Marcina Najmana na prowokację ze strony współwłaściciela Kanału Sportowego. Były bokser w takich słowch odpowiedział na całą akcję.

Gdybym nie przyszedł, szczyciliby się, że stchórzyłem. Gdy przyszedłem to udaje błazna i że to tylko takie żarty. Nie porobiłbym Cię Plastusiu. Co najwyżej byś liścia wyłapał. Ale nie będę Ci tego tłumaczył, bo Ty o honorze i męskości nic nie wiesz.

Nagranie z całego zajścia dostępne jest w linku poniżej.

https://youtu.be/Exnx28DCK7Q

Konflikt Marcin Najman – Krzysztof Stanowski

Spięcia na linii Marcin Najman – Krzysztof Stanowski zaczęły się po walce z Piotrem “Bestią” Piechowiakiem na Fame MMA 6, która zakończyła się porażką byłego boksera. Jeden ze współwłaścicieli Kanału Sportowego ironicznie skomentował wówczas występ Marcina Najmana.

W swojej innej wypowiedzi Krzysztof Stanowski przyznał, że gdyby zaczął trenować sporty walki, to prawdopodobnie mógłby następnego dnia stanąć z Marcinem Najmanem do walki. Były to rzecz jasna wypowiedzi czysto ironicznie, bo jak sam przyznał, właściciel Weszło nigdy nie planował trenować boksu. Ponadto byłoby niedorzecznym sądzić, że po kilku godzinach treningu osiągnie się poziom boksera, z ponad dwudziestoma zawodowymi walkami na koncie.

Marcin Najman wziął jednak mocno do siebie słowa Krzysztofa Stanowskiego. W kwietniu były bokser był gościem programu Hejt Park, podczas którego wielokrotnie dopytywał dziennikarza o jego słowa. Chciał również potarczować Krzysztofa Stanowskiego, na co ten się nie zgodził twierdząc, że nie zwykł robić rzeczy na których się nie zna.

Od tego czasu panowie przy różnych okazjach wbijali sobie wzajemnie szpileczki. Marcin Najman i Krzysztof Stanowski wytykali sobie niefortunne wypowiedzi i zachowania.

Setny Hejt Park

Hejt Park to jeden z flagowych formatów Kanału Sportowego. Formuła programu polega na tym, że zaproszeni goście przez dwie godziny odpowiadają na pytania prowadzącego i fanów. Na początku listopada odbył się setny – jubileuszowy odcinek audycji, w którym na pytania fanów odpowiadali wszyscy właściciele Kanału Sportowego. W trakcie programu Mateusz Borek, po wcześniejszym uzgodnieniu, zadzwonił do Marcina Najmana.

Rozmowa nie potrwała długo. Były pięściarz przyznał, że nie będzie brał udziału. w dyskusji tak długo jak po drugiej stronie znaduje się Krzysztof Stanowski.

Po programie Marcin Najman opublikował post, w którym porównał dziennikarzy Kanału Sportowego do patostreamerów.

Sytuacja absolutnie pokazująca nowe czasy. Kilku dziennikarzy , kiedyś nawet szanowanych oraz jedno Zero stali się Patostromerami…

Zobacz także:

Don Kasjo o walce ze Szpilką! Co wy na to?

Kasjusz Życiński kontra Artur Szpilka w boksie, co wy na to? Popularny ”Don Kasjo” nie ma nic przeciwko!

Prezydent UFC odpowiada youtuberowi! Będzie taka walka?

Prezydent UFC składa propozycję youtuberowi. Chodzi o walkę z mistrzynią UFC…