Oprawca i ofiara przemocy domowej na jednej karcie UFC – Dana White wyjaśnia!

Ostatnio szerokim echem odbiła się informacja o zestawieniu nowego zawodnika UFC – Grega Hardyego (3-0) na styczniową galę UFC on ESPN+1. Wrzawa po ogłoszeniu tego starcia nie była jednak spowodowana samą obecnością zawodnika w karcie walk, a jego niechlubną przeszłością jako oprawcy. Wszystko ma związek z osobą Rachael Ostovich (7-4), która w ostatnich dniach była ofiarą przemocy domowej, a teraz zawalczy na tej samej karcie co oskarżony o znęcanie Hardy.

Oczywiście sprawy Hardyego i Ostovich to z punktu widzenia prawa dwie różne wydarzenia, gdyż Hardy w przeszłości był oskarżany o przemoc domową stosunku do swojej partnerki, natomiast Ostovich w ostatnich dniach taką ofiarą padła, ale z rąk swojego narzeczonego.

Nie mniej, kibice połączyli te dwa fakty i oburzyli się decyzją UFC o umieszczeniu Hardyego i Ostovich na tej samej karcie walk.

Komentarz w tej sprawie wydał prezes UFC, Dana White, który ma taki pogląd na całe zamieszanie:

„Po pierwsze, kiedy mówicie: „Ludzie zaczęli reagować”, to wyrywacie to z kontekstu. Wcale tak nie było. Ludzie nie reagowali. To naprawdę nie był problem. Problem był tylko z kilkoma konkretnymi osobami. A jeśli chce się zrobić z czegoś problem, to zawsze taka możliwość się znajdzie. Jedyna osoba, która miała wpływ na te zestawienia nie miała z tym żadnego problemu. I to dla mnie najważniejsze.”

Tak więc wygląda na to, że walki Grega Hardyego z Allenem Crowderem i Rachael Ostovich z Paige VanZant zostaną na karcie walk UFC on ESPN+ 1.