MMA PLFreak FightOpen Fights Night: Jaroszewska szybko zastopowała… 62-letnią Izabelę Kisio! [WIDEO]

Open Fights Night: Jaroszewska szybko zastopowała… 62-letnią Izabelę Kisio! [WIDEO]

W piątek na plaży w Grabinie odbyła się pierwsza edycja Open Fights Night. Wysoko w karcie wystąpiła Julia Jaroszewska, która zmierzyła się z również debiutującą Izabelą Kisio.

Pojawił się problem z dobraniem odpowiedniej przeciwniczki dla Julii. Open Fights Night zapytało kibiców – kto powinien zmierzyć się z Julią w debiucie. 90% śledzących wydarzenie chciało takiego starcia! Tym samym organizacja spełniła oczekiwania widzów.

Szybka robota!

Julia Jaroszewska bez problemów w pierwszej rundzie zastopowała… 62-letnią Izabelę Kisio. Uczestniczka Projektu Lady błyskawicznie ruszyła na przeciwniczkę z ciosami i kopnięciami. Walka trafiła do klinczu i tam też nie brakowało uderzeń. Izabela osunęła się na matę, a sędzia był zmuszony przerwać to kontrowersyjne zestawienie. Wydaje się, że Kisio w tym starciu nie zadała żadnego ciosu.

Cały pojedynek możecie zobaczyć poniżej:

Julia Jaroszewska:

Jaroszewska głównie znana jest z programu ”Projekt Lady”, który transmitowany jest na kanale TVN. Julia aktualnie zajmuję się również muzyką. Na instagramie posiada 109 tysięcy obserwujących.

Jaroszewska miała zadebiutować pod koniec sierpnia, ale na pierwszej edycji Elite Fighters. Ostatecznie jej starcie z Julią ”Queen of the Black” Pelc zostało odwołane. Uczestniczka ”Projektu Lady” nie tak dawno wystąpiła na czwartej edycji Punch Down, gdy po decyzji sędziów pokonała Adriannę Śledź.

Izabela Kisio-Skorupa:

Izabela Kisio-Skorupa ma już 62-lat. Jest to mocno kontrowersyjne zestawienie. Kisio znana jest jako aktorka drugoplanowa i osobowość internetowa. Przy Izabeli było głośno, gdy miał miejsce konflikt z córką, również aktorką Aleksandrą Kisio. Skorupa miała też epizod w serialach.

Zobacz także:

Van Damme wzbudził zamieszanie! Złodziej wykorzystał okazję i zwinął… 3,5 miliona dolarów!

To była scena jak z filmu sensacyjnego! Podczas gdy oczy przechodniów zwrócone były na gwiazdę wielkiego ekranu, nieopodal złodziej uciekał z łupem. Wartość zrabowanych precjozów szokuje!

Mirosław Okniński ostro o podejściu Ferrariego: To jest nygus, dla mnie to jest bardzo słabe! Widzieliście?

Jak widać Amadeusz Roślik pomiędzy walkami nie zamierza podtrzymywać formy i robić większego progresu. Mirosław Okniński zapewnia, że nie chce, aby ”Ferrari” był nazywany reprezentantem Akademii Sportów Walki Wilanów.