MMA PLKSWMisiek z Nadarzyna ostro o walce Pudzian-Khalidov: Śmieszne to było! Żaden strzał nie doszedł!

Misiek z Nadarzyna ostro o walce Pudzian-Khalidov: Śmieszne to było! Żaden strzał nie doszedł!

Mirosław Dąbrowski w rozmowie z Karolem Garncarzem wypowiedział się o sobotniej walce wieczoru XTB KSW 77 w Gliwicach. Mowa oczywiście o zestawieniu Mameda Khalidova z Mariuszem Pudzianowskim. ”Misiek z Nadarzyna” nie kryje, że był mocno rozczarowany. Mirosław zapewnia, że w parterze ciosy nie zrobiły większej krzywdy Pudzianowskiemu, a on ostatecznie odklepał.

Misiek

O wspomnianym pojedynku mówiło się naprawdę długo. Wydaje się, że to był najlepszy czas na walkę Pudzianowski-Mamed, bowiem Mariusz w ostatnich pojedynkach prezentował najlepszą dyspozycję w dotychczasowej karierze. Okazało się, że było to zbyt mało, aby zaskoczyć i pokonać byłego mistrza wagi średniej KSW.

Mocny komentarz Miśka z Nadarzyna!

Mirosław Dąbrowski skomentował sobotni main event XTB KSW 77 w Gliwicach.

Gala ogólnie się podobała. Było kilka walk naprawdę dobrych. Ta przedostatnia co było 5 rund. Powiem, że potęga. Naprawdę chłopaki chwalili co mają czarne pasy, więc mają pojęcie. Nawet laikom musiała się podobać, bo naprawdę była potęga. Walka wieczoru rozczarowanie straszne. Fachowcy też powiedzieli, że pomyłka – że coś nie tak. No ja nie wiem, nie mi oceniać, ale też mi się to nie podobało, bo te rzucenie… Nawet jak te ciosy oglądałem to… nie chcę tutaj mówić co i jak. Moim zdaniem, to śmieszne było (…) Ale nie… Ja nie wiem czy głowa została. Deprymować to się mógł ktoś kto zaczyna, a nie facet, który tyle lat ćwiczy/walczy. Coś nie tak jest moim zdaniem. Ja oczywiście nie jestem ekspertem. No nie podobało mi się – może tak. No mówię tu byli fachowcy co mają czarne pasy w brazylijskim jiu-jitsu, vice mistrz w Abu Dhabi w jiu-jitsu i to samo powiedział. No to on ma chyba coś o tym pojęcie i mówił, że śmiesznie to wyglądało co najmniej. Rzucanie później rękawicą, że koniec w wadze ciężkiej. Wyglądało to jakby na reżyserowane. Nie wiem, bardzo cienko to wyglądało. Mimo, że do obu mam pełny szacunek, bo pokazywali w swoim życiu ładne walki, a tu było tak… nawet w tym parterze te ciosy nic nie zrobiły temu Pudzianowi, a on odklepał. Żaden strzał nie doszedł. Przecież można to w zwolnionym tempie obejrzeć. Gdzie tam doszło? Tam nic nie doszło! (…) Tak wyglądało po prostu, ja też mówię o tym jak wyglądało, ja nie powiedziałem że to jest ustawka, bo nie mi kogoś oceniać w sensie takim. Ja mogę powiedzieć, że mi się nie podobało i wielu chłopakom to się nie podobało. Byli zniesmaczeni tą walką. Mogę ją porównać do tego jak czekaliśmy do 3 w nocy – co była w Gdańsku jak Tańcula walczył w rzymskiej klatce z Murańskim. Wszyscy czekali i pokazane całe nic.

Cała rozmowa poniżej:

Zobacz także:

Kto będzie następnym przeciwnikiem Mariusza Pudzianowskiego? Są dwa hitowe pomysły!

Już w tym momencie jest pomysł na kolejnego przeciwnika Mariusza Pudzianowskiego. Jeden z właścicieli KSW – Martin Lewandowski w programie ”Klatka po klatce” wskazał potencjalnych przeciwników Pudzianowskiego.

Brat Pudzianowskiego mocno odpowiada na słowa Marcin Najmana: Znawca się odezwał! Widzieliście?

Krystian Pudzianowski w mediach społecznościowych postanowił zareagować. Brat Mariusza Pudzianowskiego odpowiedział na ostatnią wypowiedź Marcina Najmana.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis