Mirko CroCop na KSW 51: Pudzian to wspaniały zawodnik! [WIDEO]

Foto: YouTube
Foto: YouTube

Za nami kolejny świetny i obfitujący w gale MMA weekend. Jednym z najgłośniejszych wydarzeń była gala KSW 51 w chorwackim Zagrzebiu.

Polscy włodarze jak zwykle zapewnili niesamowitą oprawę, a Arena Zagreb została w całości wypełniona rozemocjonowanymi chorwackimi kibicami. Nie zawiódł także poziom sportowy. Chorwacka gala nie była łaskawa dla lokalnych zawodników – na 10 stoczonych walk tylko 3 bałkańskich bohaterów dało radę swoim przeciwnikom. Widowisko przyjechał obejrzeć także sam Mirko „Cro Cop” Filipović, a naszej redakcji udało się przeprowadzić z nim wywiad.

Mirko „Cro Cop” Filipović (38-11-2, 1 NC) to uznany zawodnik w świecie mieszanych sztuk walki i kickboxingu. Od 2001 roku mogliśmy zobaczyć jego walki w takich organizacjach jak PRIDE, UFC, RIZIN czy Bellator. Swoją ostatnią walkę wygrał z Royem Nelsonem na gali Bellator 216. Zwycięstwo to było o tyle ważne, że było udanym rewanżem za przegraną sprzed 8 lat na UFC 137. Niedługo po pojedynku z Royem, ze względów zdrowotnych, Mirko zdecydował się przejść na sportową emeryturę.

W wywiadzie Mirko mówi o federacji KSW, mocy Mariusza Pudzianowskiego i która z walk gali jest dla niego najważniejsza.

KSW 51 – wyniki:

120,2 kg: Mariusz Pudzianowski pok. Erko Jun przez TKO (ciosy w parterze), Runda 2
73 kg: Borys Mańkowski pok. Vaso Bakočević przez poddanie (anakonda), Runda 1
61,2 kg: Antun Račić pok. Damian Stasiak przez większościową decyzję (47-47, 48-47, 48-46) – walka o pas wagi koguciej
65,8 kg: Daniel Torres pok. Filip Pejić przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 29-28)
120,2 kg: Ante Delija pok. Oli Thompson przez TKO (ciosy w parterze), Runda 2
83,9 kg: Cezary Kęsik pok. Aleksandar Ilić przez poddanie (duszenie zza pleców), Runda 2
93 kg: Ivan Erslan pok. Darwin Rodriguez przez TKO (ciosy w parterze), Runda 1
70,3 kg: Roman Szymański pok. Miloš Janičić przez jednogłośną decyzję (29-27, 29-27, 29-27)
77,1 kg: Krystian Kaszubowski pok. Ivica Trušček przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 29-28)
61,2 kg: Sebastian Przybysz pok. Lemmy Krušič przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-27, 30-26)