MMA PLMarcin NajmanMarcin Najman o ostatniej kontuzji Murańskiego: To jest tak, że jak flejtuch nie mył się po treningu…

Marcin Najman o ostatniej kontuzji Murańskiego: To jest tak, że jak flejtuch nie mył się po treningu…

Jacek Murański zdradził tuż po trzeciej walce, że i tym razem nie obyło się bez kontuzji. Teraz Marcin Najmana na kanale MMA-Bądź na bieżąco wypowiedział się w mocnych słowach o urazie ”Murana”.

Najman

Oto słowa Murańskiego po porażce z Robertem Pasutem. ”Muran” postanowił szczegółowo wypowiedzieć się o swoim urazie.

No to od początku.Po walce zostałem przyjęty na oddział chirurgiczny z poziomem CRP 250 (przy normie dla zdrowego człowieka 5 ) .Czyli stan zapalny, którego ognisko zlokalizowane było od ponad dwóch tygodni w lewej łydce był skrajnie podwyższony. Chirurg, który oglądał walkę porównał kopnięcia, które w pierwszych sekundach dostałem w lewą łydkę do uderzenia w otwartą ranę poparzeniową. Nie dziwię się Robertowi,że taki miał plan żeby od początku uderzać w mój słaby punkt ( sam bym zrobił to samo) . Na fakt, że moja lewa łydka była przed walką cyt ” fioletowa ” zwrócił też uwagę rak tańcula(a jego o sympatię czy nawet obiektywizm wobec mojej osoby podejrzewać raczej nie można)  Faktycznie już po pierwszym kopnięciu poczułem,że ból mnie paraliżuje i zgodnie z teorią na” marcina najmana” powinienem szukać ratunku u sędziego i jak wybawienia oczekiwać poddania ….  Zapanowałem jednak na słabościami organizmu i na silnej woli przewalczyliśmy z Pasutem prawie dwie rundy.Widząc ile sił kosztowały te dwie rundy mojego przeciwnika i jego skrajne wyczerpanie to … po przedwczesnym przerwaniu wałki należy jedynie żałować , że nie doszło to rundy 3. No cóż ból mojej nogi vs wycieńczony Robert… mogło być bardzo ciekawe. Co ważne i na co zwrócił w wywiadach Amadeusz ” Ferrari ” sędzia wydawał komendy cyt ” broń się “. I ja cały czas broniąc się aktywnie uderzałem z pozycji leżącej przeciwnika w korpus. Natomiast ciosy Roberta spływały po mnie jak po kaczce i nie robiły na mnie żadnego wrażenia. Podsumowując. 1)tych którzy życzyli mi w wiadomościach amputacji nogi muszę zmartwić…. nie tym razem moje wy kurze móżdżki kochane ( jak wy głupeczki poprawiacie mi humor nawet nie macie pojęcia. 2) Dobrze,że do walki doszło bo noga puchła z godziny na godzinę i jeszcze parę godzin i kto wie czy byłbym w stanie nawet wejść do oktagonu. 3 )Ale jeżeli już do walki doszło to swoje zadanie starałem się jak zawsze wypełnić do końca. Z szacunku dla Was wszystkich bez względu na to czy mnie lubicie czy nie. Z szacunku dla samego siebie. Z szacunku dla Federacji ” BYĆ POKONANYM ( a w sobotę zostałem pokonany) I NIE ULEC TO ZWYCIĘSTWO”.

Najman komentuje!

Marcin Najman jest przekonany, że co innego było powodem kontuzji Jacka Murańskiego. Nie pierwszy raz padły mocne słowa!

Zastrzału brudas dostał. To jest tak, że jak flejtuch nie mył się po treningu. Gdzieś skaleczył kolano, bród wlazł, a że nie umyte, to zaczęło gnić/ropieć. No i ta noga mu opuchła, w rivanolu nie wymoczył. Od cała historia. Przez jego niechlujstwo walka jest przeniesiona (…) W świecie starego Murańskiego nic nie jest oczywiste. Wydawało się, że oczywistym jest prysznic po treningu, a sam widzisz, że jednak nie. Nic nie jest oczywiste.   

Zobacz także:

UFC 282: W takim stylu wygrywa najbliższy rywal Błachowicza! Zobaczcie w akcji Ankalaeva! [WIDEO] Widzieliście?

Magomed Ankalaev (18-1) vs Jan Błachowicz (29-9) o pełnoprawny pas UFC w wadze półciężkiej – takie starcie odbędzie się już z soboty na niedzielę w Las Vegas. Polak będzie chciał wrócić na tron! Wyzwanie nie będzie łatwe, bowiem Rosjanin kolejnymi zwycięstwami udowodnił, że jest godnym pretendentem do tytułu mistrzowskiego. Na kanale UFC pojawił się materiał z najlepszymi skończeniami w wykonaniu Ankalaeva.

Tsarukyan marzy o rewanżu z Makhachevem: Mam nadzieje, że dostanę walkę o tytuł za… Co w y na to?

Arman Tsarukyan (18-3) nie może doczekać się następnego pojedynku w UFC po ostatniej przegranej z naszym reprezentantem – Mateuszem Gamrotem. Reprezentant Armenii powróci do klatki największej organizacji na świecie już siedemnastego grudnia. Arman zdradził, że jego wymarzonym starciem jest rewanż z aktualnym mistrzem wagi lekkiej – Islamem Makhachevem (23-1).

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis