MMA PLKSWMamed Khalidov prezentuje formę! Legenda KSW dalej może sprawić niespodziankę!

Mamed Khalidov prezentuje formę! Legenda KSW dalej może sprawić niespodziankę!

Są następne nagrania! Mamed Khalidov (35-8-2) w mediach społecznościowych opublikował fragmenty z treningów. Reprezentant Arrachionu Olsztyn szybko wrócił do treningów po ostatniej bolesnej przegranej z Roberto Soldiciem (20-3).

Khalidov

Walka ta była zapowiadana jako największe i najbardziej kasowe stracie w historii polskiego giganta. Trudno się jednak dziwić, walka dwóch mistrzów, legendy, z największym prospektem, to rozbudzało emocje.

Od samego początku, obaj zawodnicy było bardzo uważni, ale nie pasywni. Mamed w swoim stylu bardzo dobrze pracował na nogach, szukając kopnięć, Roberto szukał z kolei ciosów na tułów Polaka, które często dochodziły celu. Chorwat rozkręcił się w drugiej odsłonie. Konsekwentnie kontynuował swoją pracę bokserską, która przynosiła wymierne korzyści. W pewnym momencie, podrażniony Mamed zdecydował się na atak, zawodnicy podjęli morderczą wymianę na pięści, którą potężnym lewym sierpem przypieczętował mistrz kategorii półśredniej.

Mamed Khalidov prezentuje formę! 

To jest świetna wiadomość dla kibiców! Mamed Khalidov (35-8-2) wraca do treningów.

Rewanż z Roberto Soldiciem (20-3) jest możliwy? Maciej Kawulski nie wyklucza takiej opcji – o czym wspomniał w rozmowie z sport.pl.

Wszystko jest możliwe. Wszystko jest w MMA możliwe. Myślę, że nie od razu. Natomiast Mamed już parę razy był skreślany. Wszyscy myśleli, że to już koniec – po czym powracał i odzyskiwał pas. Wszystko jest możliwe. Jeżeli wypowiadasz imię Mamed i nazwisko Khalidov – to pamiętaj, że wszystko jest możliwe.

Zobacz także:

Malik Montana wyjaśnia zawodników High League: Reszta to takie masło maślane, flaki! Zaskoczeni?

Malik Montana oczekuje dymów! Tak mogliśmy zrozumieć słowa popularnego rapera podczas wczorajszej konferencji High League 2.

Załęcki o sytuacji z ochroniarzem: Gdyby mnie nie przeprosił, źle to by się dla niego skończyło! Co wy na to?

Denis Załęcki w rozmowie z naszym portalem skomentował zamieszanie po face to face z Alanem Kwiecińskim. Jeden z ochroniarzy postanowił go przydusić. ”Bad Boy” był wściekły i w pewnym momencie rzucił mocne słowa w kierunku ochroniarza.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis