Mackenzie Dern zostaje w wadze słomkowej. Ostatnio przekroczyła limit o 7 funtów!

Pomimo znacznych problemów z uzyskaniem limitu wagi słomkowej Mackenzie Dern (7-0) zdecydowała się, że nie zmieni kategorii wagowej

Multimedalistka świata jiu jitsu ma za sobą dwa występy w oktagonie UFC i oba wygrała. W debiucie wypunktowała Ashley Yoder, by później poddać w pierwszej rundzie Amandę Cooper. Problem jednak w tym, że w obu tych walkach miała kłopoty z osiągnięciem limitu wagi słomkowej. Było to widoczne zwłaszcza przed ostatnią walką na UFC 224. Wniosła ona wtedy na wagę 123 funty, czyli o 7 funtów więcej ponad limit kategorii słomkowej.

25-latka w swojej młodej karierze zawodniczki MMA aż trzykrotnie nie zrobiła wagi przed planowanymi walkami.

Mimo wszystko zawodniczka nie zdecydowała się na przeniesienie do wagi muszej. Dern niedawno ponownie potwierdziła intencję zostania w niższej kategorii wagowej, o czym pierwotnie wspominała już po swoim ostatnim zwycięstwie.

„Chcę zostać w kategorii słomkowej. Mam nadzieję, że z pomocą UFC Performance Institute będzie to dla mnie łatwiejsze i lepiej kontrolowane. Jeśli powiedzą mi, że nie jest dla mnie dobre walczyć w 115 funtów, wtedy pójdę do 125 funtów. Robiłam już wcześniej limit 115 funtów, trzykrotnie. Myślę więc, że to dla mnie lepsza waga. Mogę zagwarantować, że nie przekroczę już wagi.”

Kolejna walka Amerykanki w oktagonie UFC ma odbyć się w marcu tego roku. Szczegółów na temat miejsca, daty i przeciwniczki na razie jednak nie znamy. Dern jest obecnie sklasyfikowana na 15. miejscu w rankingu kategorii muszej.