Ledwo żywa Cynthia Calvillo dopuszczona do walki [WIDEO]

Na wczorajszym porannym ważeniu przed galą UFC Fight Night 140 w Buenos Aires w wymaganym limicie wagowym nie zmieściła się jedynie Cynthia Calvillo (6-1). Zawodniczka wniosła na wagę 118 funtów, czyli 2 funty powyżej niemistrzowskiego limitu kategorii słomkowej. Na dodatek Calvilo podchodziła do wagi półprzytomna, wyraźnie wykończona ciężkim zbijaniem wagi.

Ostatecznie miejscowa komisja dopuściła jednak zawodniczkę do pojedynku. Musi ona jednak przekazać 20% swojego wynagrodzenia na rzecz Poliany Botelho (7-1).

Na oficjalnej ceremonii ważenia zawodniczka wyglądała już na szczęście  znacznie lepiej.

O tym jak ciężkie zbijanie wagi odbiło się na formie przekonamy się już dziś w nocy. Pojedynek pań otwiera kartę główną gali w Buenos Aires i jest planowany ok. godz. 4:00 w nocy. Transmisja na antenie Polsat Sport.

Czy waszym zdaniem komisje sportowe powinny podchodzić bardziej rygorystycznie do podobnych kwestii i większym stopniu dbać o zdrowie zawodników. Czy na bardziej drastyczne zmiany będziemy musieli czekać do tragedii, czyli śmierci zawodnika – tak jak było to w przypadku organizacji ONE Championship kilka lat temu?