MMA PLBrock LesnarKhamzat Chimaev to atencjusz? Chce walki z… Brockiem Lesnarem: Walczmy tak, by tylko jeden opuścił klatkę!

Khamzat Chimaev to atencjusz? Chce walki z… Brockiem Lesnarem: Walczmy tak, by tylko jeden opuścił klatkę!

Ok,ok. Khamzat Chimaev to materiał na nową gwiazdę UFC, choć według wielu tą nową gwiazdą Rosjanin ze szwedzkim paszportem już jest. Ale teraz chyba trochę przesadził.

Khamzat Chimaev

Chimaev, który na co dzień walczy w wadze półśredniej wyzwał do walki… Brocka Lesnara, czyli byłego mistrza wagi ciężkiej. Lesnar na czczo waży ponad 120 kilogramów i nie walczył od 2016 roku, ale bawi się regularnie w pro wrestling.

Khamzat Chimaev to atencjusz? Chce walki z… Brockiem Lesnarem: Walczmy tak, by tylko jeden opuścił klatkę!

Chimaev zamieścił na Twitterze krótki wpis, w którym wyzwał Lesnara na poważny pojedynek:

“Walczmy tak, by tylko jeden opuścił klatkę Brocku Lesnarze!” – grzmi wpis Rosjanina.

Co ciekawe, Chiamev miał wczoraj podobne rozdwojenie, które czasami miewa Conor McGregor, bowiem wyzwał do walki także inną legendarną w świecie mieszanych sztuk walki postać – Georgesa St. Pierre’a, który obecnie przebywa na sportowej emeryturze.

Jak widać, Khamzat ma parcie na szkło i chce, by ludzie emocjonowali się nie tylko jego walkami, ale i wyzwaniami, często niecodziennymi. A to nam, czyli portalowi MMA.PL akurat się podoba!

Zobacz także:

Bonusy po FEN 37 rozdane! Czterech zawodników nagrodzonych po świetnej gali!

Można to już oficjalnie ogłosić – bonusy po minionej gali FEN 37 rozdane! Fenomenalna gala Fight Exclusive Night ma czterech bohaterów, których organizatorzy wyróżnili za najefektowniejsze walki minionej imprezy.

Mogło dojść do tragedii! Frank Mir brutalnie znokautowany przez Kubrata Puleva w Triad Combat [WIDEO] Widzieliście?

W tej walce mogło dojść do prawdziwej tragedii! Na gali Triller Triad Combat toczonej w nowej formule sztuk walki, która docelowo ma konfrontować zawodników MMA z profesjonalnymi pięściarzami walczyli Frank Mir i Kubrat Pulev.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis