Jan Błachowicz komentuje słowa Chimaeva: W internecie wygrywa wszystkie pasy…
Jan Błachowicz (28-8) skomentował ostatnie słowa Khamzata Chimaeva (9-0), który stwierdził, że nie miałby problemu, aby zawalczyć w kategorii półciężkiej. To nie koniec, bo ”Borz” gwarantuje, że pokonałby naszego reprezentanta.
27-latek gwarantuje, że jest w stanie pokonać zawodników kategorii półciężkiej. ”Borz” wspomina o swoich sparingach.
Mogę walczyć w półciężkiej. Sparowałem z zawodnikami z top 10. Nie chcę wymieniać ich nazwisk, ale ci goście wiedzą, co się dzieje, kiedy sparują ze mną. Mogę pokonać Błachowicza, Adesanyę też. Israel przegrał z zapasami, Błachowicz nie jest zapaśnikiem.
Błachowicz komentuje słowa Chimaeva!
Jan Błachowicz (28-8) w wywiadzie z Jason Burgos’ Back Talk skomentował ostatnią dyskusyjną wypowiedź ”Borza”.
Wiesz, on musi coś gadać. W Internecie wygrywa wszystkie pasy, na Twitterze. Wiele razy udowodniłem, że mogę pokonać rywali z niższych dywizji. Też mogę opowiadać, że pokonałbym wszystkich w boksie. Fury’ego i innych. Opowiadać, że gdyby dali mi szansę, to bym ich znokautował. Ale kto mi uwierzy? Chyba tylko ja sam. Może więc gadać, ale gadanie i walka, sparing i walka to dwie zupełnie różne rzeczy.
Tłumaczył Bartłomiej Stachura z lowking.pl
Jan Błachowicz (28-8) już czwartego września stanie do drugiej obrony pasa w kategorii półciężkiej. ”Cieszyński Książę” podczas UFC 266 zmierzy się z doświadczonym Gloverem Teixeirą (32-7).
Zobacz także:
Wczoraj podczas konferencji prasowej został poruszony temat głośnej trylogii w organizacji FAME MMA. Mowa tu o zestawieniu Amadeusza Roślika z Adrianem Polańskim.
Ponad półroku minęło od pierwszego pojedynku pomiędzy Marcinem Różalskim, a Johnem Barnettem. Starcie to wygrał Amerykanin, ponieważ “Różal” odniósł kontuzje, która uniemożliwiła mu kontynuuowanie dalszej walki.