BJ Penn: Muszę poważnie zastanowić się nad swoją przyszłością

Co dalej z karierą zawodniczą legendarnego BJ Penna (16-13-2)? Hawajczyk, który na gali UFC 232: Jones vs. Gustafsson 2 przegrał przez poddanie w pierwszej rundzie z Ryanem Hallem (7-1) pozostaje bez zwycięstwa od 2010 roku, przegrywając sześć walk z rzędu stwierdził, że musi poważnie zastanowić się nad swoją przyszłością.

BJ Penn ostatnią walkę z Ryanem Hallem okupił poważną kontuzją kostki, a fakt, że przegrał przez poddanie po raz pierwszy w karierze powoduje, że ma wątpliwości co do dalszych występów:

„Byłem zszokowany tym, jak głęboko Ryan Hall zapiął dźwignię na mojej nodze po tym przewrocie. To był idealny moment. Próbowałem uciec i wyciągnąć nogę, ale nie byłem w stanie nic zrobić, bo moje kolano tkwiło w jego biodrach. Próbowałem bronić kolana, próbowałem wstawać. Jednak zanim się obejrzałem, to przerzucił dźwignię na moją piętę i kostka właśnie mi pękła.

Jest mocno opuchnięta. Jest trochę siniaków, ale głównie kostka mi pękła. Tak jest. Czapki z głów przed Ryanem Hallem.

Teraz pozwolę mojej kostce się wyleczyć, a potem muszę poważnie zastanowić się nad swoją przyszłością i nad tym, co teraz robić w moim życiu.”

A Wy jak myślicie – czy BJ Penn powinien już oficjalnie zakończyć sportową karierę?