Bellator 212: Frank Mir odklepuje ciosy pod siatką w drugiej rundzie [WIDEO]

Foto: Esther Lin, MMA Fighting
Foto: Esther Lin, MMA Fighting

 Javy Ayala (11-7) pokonał Franka Mira (18-13) w co-main evencie gali Bellator 212 na Hawajach. Ayala wygrał przez poddanie po tym, gdy jego rywal odklepał ciosy w klinczu.

Zawodnicy po kilkunastu sekundach przeszli do klinczu, z którego Ayala starał się zepchnąć Mira do siatki. Po chwili walka wróciła jednak na środek klatki. Mir w końcu złapał klamrę i sprowadził rywala do parteru. Tam pracował nad poddaniem starając się wyciągnąć rękę rywala. Spuszczał też krótkie łokcie na twarz Ayali. Próbował też przejść do dosiadu, jednak stracił dominującą pozycję. W ostatniej minucie rundy zawodnicy wrócili na nogi. Szybko Mir ponownie przeniósł pojedynek z powrotem na matę.

Choć Ayala na początku kolejnej rundy ruszył do ofensywy to Mir szybko obrócił sytuację przypierając rywala do siatki. Nie był w stanie go jednak skontrolować i sam przyjął kilka uderzeń. Ayala zaczął zyskiwać przewagę. Atakował rozciętego Mira pod siatką. Później sytuacja ponownie się odwróciła. Mir ruszył z serią kilku ciosów. Był już jednak dość zmęczony i inicjatywę ponownie przejął Ayala. Po kolejnych ciosach w klinczu Mir zdecydował się… odklepać.

Były mistrz wagi ciężkiej UFC przegrał tym samym czwartą walkę z rzędu. Spośród ostatnich 10 walk 39-letni zawodnik ten wygrał jedynie dwie.