Anthony Smith i Dominik Reyes na kursie kolizyjnym, w sprawę wmieszany też Jan Błachowicz!

Dwóch czołowych zawodników dywizji półciężkiej wymieniło się „uprzejmościami” w mediach społecznościowych, a w konwersacji znalazł się także najlepszy polski „półciężki” – Jan Błachowicz (23-7).

Chodzi o osoby Dominicka Reyesa (10-0) i Anthony’ego Smitha (31-13), którzy obok Polaka są wymieniani w gronie najpoważniejszych kandydatów do miana pretendenta do mistrzostwa wagi półciężkiej UFC.

Zaczęło się od wpisy tego pierwszego, który na Twitterze zaatakował Amerykanina:

„Hej, Anthony Smith, słyszałem, że odrzuciłeś walkę ze mną o miano pierwszego pretendenta na UFC 233, która zaplanowana jest na dzień 23 stycznia, bo boli cię ręka. Tak więc masz wymówki. Wylecz się i zróbmy to w lutym lub marcu, wybierz datę! Zamierzam przetestować to „Lwie Serce”.”

Na odpowiedź Smitha nie trzeba było długo czekać. Amerykanin także odpowiedział na Twitterze, ale co warte uwagi – w swojej odpowiedzi znalazł miejsce dla Jana Błachowicza i Jimiego Manuwy, którzy byli typowani na rywali dla Reyesa:

„Cześć Domigłupcze,

Lekcja pierwsza: nie odrzucaj walk z Błachowiczem i Manuwą, bo wolisz walki ze mną. Wyglądasz wtedy na bojącego się i spragnionego.”

„Lekcja druga: Nie nazywasz się Jon ani Gus, kiedy ostatnio sprawdzałem.”