Anderson Silva: Być może zawalczę o pas

Foto: PHILADELPHIA - AUGUST 08: Anderson Silva celebrates after defeating Forrest Griffin during their light heavyweight bout at UFC 101: Declaration at the Wachovia Center on August 8, 2009 in Philadelphia, Pennsylvania. (Photo by Jon Kopaloff/Getty Images)
Foto: PHILADELPHIA - AUGUST 08: Anderson Silva celebrates after defeating Forrest Griffin during their light heavyweight bout at UFC 101: Declaration at the Wachovia Center on August 8, 2009 in Philadelphia, Pennsylvania. (Photo by Jon Kopaloff/Getty Images)

Anderson Silvia (34-8, 1 NC), który niedługo skończy 43 lata, udzielił ciekawej wypowiedzi w rozmowie z Globo Esporte. Były mistrz wagi średniej stwierdził, że nie wyklucza w przyszłości walki o pas.

Nic nie jest na zawsze. Nadal mam aktualny kontrakt z UFC, czas pokaże co będzie dalej. Cały czas trenuje, czuję się dobrze. Muszę po prostu czekać. Nadal liczę się w mojej dywizji, więc być może po powrocie do walki zawalczę o pas.

Brazylijczyk zdaje sobie jednak sprawę, że w tym momencie, jego szanse na powrót są niewielkie. Mocno trzyma więc kciuki za swojego rodaka, Ronaldo Souze (25-5, 1 NC).

Byłem już mistrzem UFC, więc to dla mnie żadna nowość. Jacare zasługuje na to, chce tego pasa. Wierzę, że mu się uda.

Anderson Silva został zawieszony przez USADA przed walką z Kelvinem Gestelumem (14-3, 1 NC), do jakiej miało dojść 25 listopada na gali UFC Fight Night w Szanghaju. Przed zawieszeniem, Brazylijczyk wygrał jednogłośnie z Derekiem Brunsonem (18-6). W dwóch poprzednik walkach musiał uznać jednak wyższość rywali. Obie walki zakończyły się jednogłośnymi decyzjami na niekorzyść Silvy. 27 lutego Spider przegrał z Michaelem Bispingiem (30-9), natomiast 9 lipca lepszy od Brazylijczyka okazał się Daniel Cormier (20-1, 1 NC).