Były pretendent do tytułu mistrzowskiego w wadze ciężkiej i jeden z najlepszych zawodników królewskiej kategorii w Polsce, Michał „Masakra” Kita (17-8, 9 KO, 6 Sub) zawalczy na KSW Colosseum 27 maja na PGE Narodowym.

Bilety na historyczną galę KSW 39: Colosseum na PGE Narodowym, 27 maja w Warszawie, w cenie już od 25 złotych, są dostępne na eBilet.pl.

Zawodnik z Zabrza związał się z Federacją KSW w listopadzie 2015 roku i od razu dostał szansę walki o pas z ówczesnym mistrzem Karolem Bedorfem. „Masakra” prowadził starcie aż do momentu, kiedy szczeciński Berserker zaatakował znakomitym wysokim kopnięciem, którym posłał 36-latka na deski.

Kita powrócił na KSW 36 w październiku zeszłego roku i w znakomitym stylu poradził sobie z Michałem „Komarem” Włodarkiem. Teraz przyjdzie pora na występ „Masakry” przed największą publicznością w Europie.

[informacja prasowa KSW]

New title for a=>html, img=>alt

Dyskusja

Przejdź do dyskusji na forum

This topic contains 9 odpowiedzi, has 7 voices, and was last updated by ronin_lwa ronin_lwa 2 miesiące, 3 tygodnie temu.

  • #98781

    Rewanż z Bedorfem będzie :D  

  • #98795

    Nie spodziewam się pojedynku z Bedorfem tak nisko na karcie. Stawiam na Grahama albo na Bajora mimo, że razem trenują.

  • #98806

    Graham też spoko, ale wydaje mi się, że jak podadzą jego rywala to będzie wyżej, tym bardziej jeśli to będzie jednak rematch z KOKO :D

  • #98824

    rewanż z Bedorfem pewnie ale nie zdziwie sie jakby Pudziana mu dali :D

  • #98844

    Na Pudziana jest za dobry i raczej dają rewanż i pozamiata Bedorfa- po tej walce kolejną stoczy z Brazylijczykiem a Bedorf z Pudzianem lub Różalem :D   ;-)   ;-)  

  • #98950

    Dla Pudziana to byłaby egzekucja. 

  • #98956

    Zależy jakie jest nastawienie KSW odnośnie każdego z tych zawodników. Do tej pory myślałem że Bedorf jest czymś na wzór pupilka przez tyle lat, spodziewałem się od razu rewanżu o pas. Tutaj niespodzianka – opcje są dwie w tej sytuacji, albo wcale nie będzie go na narodowym albo będzie musiał stoczyć jeszcze jedną walką, w tym wypadku bardzo pasuje rewanż z Kitą.

    Co do Pudziana zasada jest taka, że po przegranej musi wygrać. Ostatnio wygrał, siedzi już dłuższy czas w tym sporcie więc Kita na przeciwnika też jest możliwy.

  • #98957

    Ale Mariusz tej walki nie weźmie. Na co mu porażka. On tu ma kluczowe słowo z kim się mierzy. Taka prawda.

  • #100106

    z tegpo nazwiska chyba ciesze sie mega zaraz po jurasie :)_

Musisz być zalgowany, aby odpowiedzieć.