Wielka zadyma w hotelu przed UFC Austin! Bobby Green zaatakowany przez członka sztabu Tsarukyana [WIDEO]
Trwa obecnie fight week przed weekendową galą UFC Austin, gdzie w walce wieczoru kibice największej organizacji MMA na świecie zobaczą starcie Beneil Dariush vs Arman Tsarukyan. Ale nie jest to spokojny fight week, bowiem w hotelu przed tą imprezą miała miejsce wielka zadyma. Jeden z uczestników gali Bobby Green został zaatakowany przez członka sztabu Tsarukyana.
O wszystkim Amerykanin poinformował publikując w swoich mediach społecznościowych dwa materiały wideo, mające opisywać wydarzenia z jego perspektywy.
Przypominamy, że Bobby Green w co-main evencie sobotniej gali w Austin zmierzy się z Jalinem Turnerem, który w ostatniej chwili wszedł na zastępstwo za kontuzjowanego Dana Hookera.
Wielka zadyma w hotelu przed UFC Austin!
Ale wracamy do kwestii tej wspomnianej wielkiej zadymy. Otóż, Bobby Green zamieścił na swoim Instagramie dwa materiały wideo.
Na jednym z nich widać fragment, który miał być nagrany już po zaatakowaniu go przez jednego z członków sztabu Armana Tsarukyana. Green twierdzi, że człowiek z teamu Ormianina podbiegł do niego i go uderzył.
W drugim materiale, Green zarzeka się, że to nie on był prowodyrem tej zadymy:
„Nie zaczynam nigdy sam, ale jeśli ty zaczniesz ze mną, to wiedz, że na pewno to ja będę tym, który skończy. A to dopiero się zaczyna! Ten czarnuch może jeszcze dziś wieczorem pójść do więzienia. Nie igram ze mną! Ten skurwysyn podbiegł do mnie i chciał dymów, ale nie wiedział, że to ja skończę…” – mówi Green.
Sprawdźcie sami co na ten temat Amerykanin ma do powiedzenia: