MMA PLBoksOficjalnie: Usyk-Chisora pod koniec października. Bomby gwarantowane!

Oficjalnie: Usyk-Chisora pod koniec października. Bomby gwarantowane!

Oficjalnie trzydziestego pierwszego października w Wielkiej Brytanii dojdzie do wyczekiwanego starcia w kategorii ciężkiej. Niepokonany Aleksander Usyk (17-0, 13 KO) zmierzy się z niebezpiecznym Derekiem Chisorą (32-9, 23 KO).

Przypomnijmy, że te starcie już parokrotnie zostało przesuwane ze względu na panujący problem z koronawirusem. Zwycięzca tego starcia będzie bliski walki o Mistrzostwo Świata. Wspomina o tym David Haye, który jest aktualnie menadżerem Chisory.

Ta walka jest dla Derecka znakomitą okazją, żeby wskoczyć do światowej elity, czołowej piątki. Nie jest faworytem i tylko nieliczni wierzą w jego zwycięstwo. Ale ja wiem więcej niż inni, bo obserwuję go na co dzień. Dereck jest wystarczająco duży, ma wystarczająco mocną szczękę i wystarczające serducho do walki, by sprawić niespodziankę. On zszokuje bokserski świat. Tym bardziej, że zdaje sobie sprawę, iż to jego ostatnia szansa.

Tutaj bomby są gwarantowane!

Już w październiku dojdzie do wyczekiwanego starcia. Swój drugi pojedynek w królewskiej wadze stoczy Aleksander Usyk (17-0, 13 KO). Ukrainiec tym razem stanie przed ciekawym wyzwaniem, które ma odpowiedzieć na wiele pytań.

Usyk zadebiutował w wadze ciężkiej w październiku poprzedniego roku. 33-latek zdominował i ostatecznie w siódmej rundzie zastopował Chazza Witherspoona. Trzeba dodać, że dla Aleksandra będzie to walka po rocznym rozbracie z ringiem. Usyk nie może doczekać się następnego starcia i zapowiada, że cały czas ostro trenował.

Naprawdę stęskniłem się za boksem. Trenuję bardzo ostro, tak żeby zaprezentować się ze świetnej strony. Spodziewam się, że Dereck da mi prawdziwy i trudny test, bo to duży i mocno bijący facet. Osiągnąłem wszystko w kategorii cruiser i teraz chcę dokonać tego samego w wadze ciężkiej. Najpierw chcę się sprawdzić z zawodnikiem ze światowej czołówki. Wielu ludzi odbiera Chisorę jako jakiegoś zwariowanego potwora, to jednak dobry człowiek, który stoi mi na drodze. Spróbuje mnie złamać, lecz będę jak woda, wiatr i ogień. Dereck, idę po ciebie!

Brytyjczyk stanął przed kolejną wielką szansą. Derek w rewanżu z Dillianem Whytem pokazała się z naprawdę świetnej strony. Jak to w wadze ciężkiej wystarczy jeden cios w punkt. Whyte to potwierdził wygrywając przez nokaut w 11 rundzie. Derek nie zamierza się załamywać i czeka na następną okazję. Chisora ma aktualnie passę trzech wygranych z rzędu. Przed czasem odprawiał Artura Szpilkę i w ostatniej walce Davida Price’a.

Zobacz także:

Rosyjska legenda na PunchDown 3! Zaskoczeni?

Już w październiku wraca rywalizacja na listwy. Organizacja PunchDown przygotowała niespodziankę

KSW 55: To będzie świetna walka! Jak typujecie?

Nowy pojedynek został dodany do karty KSW 55. Tym razem starcie czołowych kogucich w naszym kraju