Norman Parke o rewanżu z Mańkowskim: Musi przeprosić

Norman Parke (27-6-1, 1 N/C) na zbliżającej się gali KSW 50 zmierzy się z Marianem Ziółkowskim (21-7-1, 1 N/C) w starciu o tymczasowy pas wagi lekkiej. Wciąż jednak w perspektywie pojawia się możliwość rewanżu z Borysem Mańkowskim (19-8-1).

W rozmowie z Piotrem Pająkiem na kanale Podróże Wojownika Mańkowski stwierdził, że ze względu na to, iż Parke schodzi do limitu 70 kg, on również byłby do tego skłonny , żeby „się zemścić”, „rewanżyk machnać” i tym razem nie zostawiłby tego w rękach sędziów.

Cały odcinek z Borysem Mańkowskim do obejrzenia poniżej.

Do pierwszej walki doszło w marcu na gali KSW 47 w Łodzi. Wtedy to jednogłośną decyzją sędziowską zwyciężył Parke. Pojedynek miał miejsce w limicie kategorii półśredniej, czyli o ok. 7 kg wyższym niż ten, do którego obecnie schodzi zawodnik z Irlandii Północnej.

„Stormin” odniósł się do tej wypowiedzi na swoim profilu na Facebooku.

„takie zdjęcie Rodney Moore 🤣 Myślałem, że najpierw przeprowadzą wywiad ze zwycięzcą … och, cóż, pieprzyć to duże 💪🏼 niewiele robią. Jeśli Boris Mankowski TV chce rewanżu, musi uprzejmie mnie zapytać i przeprosić. 🤣🤣😘 pozwól, że skupię się na walce o tytuł. Miałeś 5 kilo więcej ode mnie i chcesz rewanżu o wadze 70 kg 🤪”

Jak waszym zdaniem mógłby wyglądać potencjalny rewanż tych zawodników w kategorii lekkiej. Czy ponownie lepszy okazałby się Parke czy też może tym razem zwyciężyłby Mańkowski?