MMA PLMateusz GamrotMateusz Gamrot rzuca wyzwanie byłemu mistrzowi! Polak podał wstępną datę walki!

Mateusz Gamrot rzuca wyzwanie byłemu mistrzowi! Polak podał wstępną datę walki!

Największa obecnie polska nadzieja na zwojowanie wagi lekkiej UFC Mateusz Gamrot rzuca wyzwanie byłemu mistrzowi Bellatora, który swoją karierę kontynuuje w największej organizacji MMA na świecie – UFC.

Mateusz Gamrot

Polak w mediach społecznościowych rzucił wyzwanie… Michaelowi Chandlerowi, który w miniony weekend przegrał walkę z Dustinem Poirierem na gali UFC 281 w Nowym Jorku.

“Gamer” podał także wstępną datę tego potencjalnego starcia.

Mateusz Gamrot rzuca wyzwanie byłemu mistrzowi! Polak podał wstępną datę walki!

Gamrot zamieścił na twitterze wymowny wpis, w którym wyzwał byłego mistrza Bellatora do walki w oktagonie:

“Hej Michael Chandler, jeśli nadal chcesz być traktowany jako pretendent, to zróbmy wojnę na wiosnę przyszłego roku i zobaczmy, który z nas jest lepszym zapaśnikiem. Zwycięzca idzie w górę! Teraz ciesz się zasłużonym odpoczynkiem.”

Mateusz Gamrot zatem po porażce z Beneilem Dariushem w nieformalnym eliminatorze do walki o pas wagi lekkiej, nie zamierza się zatrzymywać. Wręcz przeciwnie. Polak stawia przed sobą potencjalnie kolejne wielkie wyzwanie.

Michael Chandler to bowiem były trzykrotny mistrz wagi lekkiej organizacji Bellator MMA. W UFC Amerykaninowi jednak nie idzie już tak dobrze. Z pięciu walk, które stoczył wygrał dwie, pokonując Dana Hookera i Tony’ego Fergusona.

A Wy chcielibyście zobaczyć starcie Chandler vs Gamrot?

Zobacz także:

Wściekły Denis Załęcki przerywa wywiad ”Don Diego”: Chcesz się bić?

Gorąco było również za kulisami pierwszej konferencji High League 5. Denis Załęcki postanowił przerwać wywiad Mateusza Kubiszyna. Padły mocne słowa. Niewykluczone, że w przyszłości ”Bad Boy” ponownie zmierzy się z ”Don Diego”.

Było uściśnięcie dłoni, a za chwilę wielkie dymy! Ochrona ledwo zatrzymała rozpędzonego ”Murana”! Widzieliście?

Podczas trzeciego panelu pierwszej konferencji High League 5 nie brakowało tak zwanych dymów. Nie mogło być inaczej, gdy przy stole doszło do konfrontacji słownej pomiędzy Mateuszem Murańskim, a Pawłem Bombą. W pewnym momencie ”Muran” był wściekły i z całą siłą ruszył na przeciwnika. Ochrona musiała szybko reagować.

Scrolluj dalej, albo kliknij tutaj,
by obejrzeć kolejny wpis