Mateusz Borek zorganizuje w czerwcu galę bokserską

Foto: sport.pl
Foto: sport.pl

Sporty walki powoli wracają, jeśli chodzi o organizowanie eventów, choć oczywiście każdy chce zachować standardy, jakie panują w związku z pandemią. Na taki ruch zdecydował się również Mateusz Borek, ogłaszając kolejną galę bokserską.

Świat powoli wraca do normalności. Mimo wciąż panującej pandemii koronawirusa otwierają się kolejne segmenty gospodarki. W tym wszystkim swoje miejsce odnajduje także sport, który mimo braku kibiców chce przeprowadzać kolejne mecze oraz inne imprezy.

Jednym z pierwszych światów otwierających się w czasach pandemii jest świat sportów walki. Głównie tyczy się to UFC, gdyż w ostatnich dniach organizacja przeprowadziła dwa wydarzenia, w najbliższą sobotę mając zamiar zorganizować jeszcze jedną galę.

Drogą amerykańskiego potentata chcą zmierzać kolejni. Mowa tu także o polskich organizacjach jak FEN i KSW. Szczególnie federacja prowadzona przez Pawła Jóźwiaka ma konkretne plany, gdyż podała już nawet termin swojego następnego eventu.

Nie tylko MMA chce wystartować w Polsce. Boks także zamierza wrócić do działania. Pięściarską imprezę zamierza przeprowadzić Mateusz Borek. Dziennikarz i szef organizacji MB Promotions przyznał w programie na youtubowym kanale ETOTO TV, że jest w trakcie organizowania kolejnej gali.

Znanych jest kilka szczegółów dotyczących wydarzenia. Impreza odbędzie się 20 czerwca w hotelu Arłamów. Dopinane są szczegóły, czy bokserzy spotkają się środku, czy na otwartym placu należącym do hotelu. Wiadomo także, że na karcie walk przewidziano sześć pojedynków, choć nazwiska z kolei pozostają nieznane. Kwestią sporną pozostaje także sprawa transmisji. Możliwe, iż Borek zdecyduje się na transmisję w systemie pay-per-view.

Zobacz także:

Jurkowski poznał rywala?

„Juras” ogłosił, że niebawem wróci do klatki KSW. Być może przeciwnikiem warszawianina będzie Bartosz Batra.

Błachowicz ma potwierdzoną walkę o pas?

Wiele na to wskazuje! Mianowicie UFC ma konkretne plany co do Dominicka Reyesa i nie jest to walka z Jonesem.

UFC nie zwalnia tempa!

Dwie gale w tygodniu to nie wszystko, co do zaoferowania ma UFC. W sobotę odbędzie się kolejny event.