Mariusz Pudzianowski zdradził dlaczego jeszcze nie doszło do walki z De Friesem!
Mariusz Pudzianowski (17-7) w mediach społecznościowych postanowił odpowiedzieć na często pojawiające się komentarze. Mowa oczywiście o walce weterana KSW z aktualnym mistrzem wagi ciężkiej – Philem De Friesem (22-6).
De Fries kolejny raz udowodnił, że jest niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej. Brytyjczyk kolejny raz tytuł obronił na ostatniej gali KSW 74 w Ostrowie Wielkopolskim. Phil szybko, bo już w pierwszej rundzie poddał Ricardo Prasela.
Pudzianowski swój ostatni pojedynek odnotował dwudziestego ósmego maja na KSW 70 w Łodzi. Mariusz w niecałe dwie minuty znokautował Michała Materlę.
Tak to wyglądało:
Pudzianowski zabiera głos!
Mariusz Pudzianowski (17-7) zabrał głos! Weteran KSW zdradził, dlaczego nie doszło jeszcze do jego starcia z Philem De Friesem (22-6).
Piszecie dużo, że De Fries, że to i tamto. Na chwilę obecną trzy rundy razy pięć daję radę. Na pięć jeszcze nie. Musi dorosnąć to. Wiem, że byście chcieli, ale na wszystko przyjdzie czas i pora. Jeszcze parę miesięcy potrzebuję, żeby te pięć rundek zrobić. To nie jest hop.
Całe wideo poniżej:
Zobacz także:
Łukasz Jurkowski (17-12) na twitterze został zapytany o potencjalny pojedynek z Denisem Załęckim. Popularny ”Juras” postanowił odpowiedzieć.
Znany z walk w KSW i Bellatorze Vaso Bakocević będzie rywalem Mateusza Murańskiego w co-main evencie gali MMA Attack 4 w Będzinie. Przyjmując ofertę od polskiej organizacji, “Psychopata” nie spodziewał się, że będzie faworytem kibiców, którzy tłumnie piszą do niego z życzeniami zwycięstwa nad “Młodym Muranem”. – Ludzie nienawidzą tego gościa i chcą, żebym urwał mu głowę. I tak bym to zrobił! – zapewnia 33-letni Bakocević.