MMA PLBrock LesnarKto pierwszy dla Lesnara? Jon Jones czy Stipe Miocic? Mistrz zabiera głos

Kto pierwszy dla Lesnara? Jon Jones czy Stipe Miocic? Mistrz zabiera głos

Foto: Facebook/ Brock Lesnar
Foto: Facebook/ Brock Lesnar

Kto pierwszy dla Lesnara? Jon Jones czy Stipe Miocic? Swój punkt widzenia na temat potencjalnego powrotu gwiazdy WWE do UFC i pierwszej walki w oktagonie wyjawił mistrz wagi ciężkiej.

Brock Lesnar obecnie jest wolnym agentem. Wstrzymał on rozmowy na temat kontraktu z WWE i pozostaje w kontakcie z potencjalnymi innymi pracodawcami, w tym UFC.

Jeśli gwiazda WWE skusi się na powrót do mieszanych sztuk walki, to z kim powinien się zmierzyć?

Kto pierwszy dla Lesnara? Jon Jones czy Stipe Miocic? Mistrz zabiera głos

Kandydatów jest dwóch. Pierwszy to Jon Jones, który zwakował swój pas w dywizji półciężkiej i ogłosił przejście do królewskiej kategorii wagowej. Tam chętnie przywitałby Brocka Lesnara ponownie w oktagonie. Drugim kandydatem jest mistrz wagi ciężkiej Stipe Miocic.

I właśnie aktualny czempion gościł niedawno w podcaście Michaela Bispinga Believe You Me, gdzie poruszył kwestię potencjalnej walki z Lesnarem. Miocic uważa, że to on ma pierwszeństwo w sprawie potencjalnej walki z Lesnarem:

“Myślę, że na sto procent ja dostałbym tę walkę. Jeśli już, to właśnie ja będę pierwszym rywalem Brocka Lesnara, albo ewentualnie zostanę o taką walkę zapytany. Nic nie wiem o tym, że Jon Jones już ustawił się w kolejkę i wyzwał Lesnara. Nie wiedziałem o tym.”

A Waszym zdaniem która walka sprzedałaby się bardziej: Jones vs. Lesnar czy Miocic vs. Lesnar?

Zobacz także:

Ricardo Lamas przechodzi na emeryturę! Swego czasu walczył o pas UFC

To jest już oficjalna wiadomość. Ricardo Lamas przechodzi na sportową emeryturę. Weteran UFC walczący w wadze piórkowej potwierdził to, co zapowiadał po ostatniej walce w oktagonie.

Odmieniona Marta Linkiewicz po FAME MMA 7. To największa metamorfoza organizacji?

Odmieniona Marta Linkiewicz po FAME MMA 7 udzieliła wywiadu Dominikowi Woźniakowi z naszego portalu. Widać w nim, że “Linkimaster” przeszła metamorfozę nie tylko fizyczną, ale i mentalną.