MMA PLKSWKSW 46: “Kornik” powrócił do dywizji lekkiej pewnie wypunktowując Kamila Szymuszowskiego

KSW 46: “Kornik” powrócił do dywizji lekkiej pewnie wypunktowując Kamila Szymuszowskiego

Foto: Sebastian Rudnicki, KSW

W kolejnej walce gali KSW 46 w Gliwicach, były mistrz wagi piórkowej – Artur Sowiński (19-10) powrócił do dywizji lekkiej, gdzie zmierzył się z jednym z czołowych zawodników tej kategorii – Kamilem Szymuszowskim (16-6). Walka ta zakończyła się zwycięstwem “Kornika” jednogłośną decyzją sędziów.

“Kornik” miał ciężką przeprawę przy powrocie do dywizji lekkiej. Przez pierwsze kilkadziesiąt sekund nie był w stanie przedrzeć się przez gardę dysponującego świetnymi warunkami fizycznymi Szymuszowskiego. Sowiński okapywał zatem nogę wykroczną rywala i rzucał sierpami, próbując trafić defensywnie nastawionego rywala. Pod koniec rundy “Kornik” rozkręcił się na dobre, próbując nawet wyprowadzić kolano przy użyciu tajskiego klinczu. Akcja ta nie zrobiła jednak Szymuszowskiemu większej krzywdy. Nie mniej, pierwsza odsłona należała do Sowińskiego.

W drugiej rundzie oglądaliśmy momentami niezłą “awanturę”, w której ofensywnie nastawiony Sowiński nie kalkulując wdawał się wymiany z Szymuszowskim. Wszystko zaczęło się od poślizgnięcia “Szymka”, po którym “Kornik” kilka razy trafił w twarz rywala. Ten przegrywając walkę na pięści szukał obalenia. Widząc jednak, że Sowiński nieźle się przed tym broni, nie miał wyjścia i kontynuował walkę w stójce, w której był stroną mniej aktywną. Ale trzeba przyznać, że Szymuszowski wykorzystując zasięg trafiał prostymi w twarz rywala, powodując krwawienie z nosa u “Kornika”, co z pewnością wpłynie na jego dyspozycję w trzeciej rundzie.

W trzeciej odsłonie dalej oglądaliśmy mobilnego i agresywnego “Kornika” oraz kontrującego ciosami prostymi Szymuszowskiego. Ważnym elementem tej rundy była próba obalenia, na którą zdecydował się Sowiński, ale rywal nie dał się obalić na matę klatki. Inaczej było pod koniec rundy, kiedy rozpaczliwie próbujący zdobyć punkty na kartach sędziów Szymuszowski próbował obalić “Kornika”, ale nadział się na kontrę i sam został obalony.

Ostatecznie sędziowie przyznali zwycięstwo Sowińskiemu we wszystkich rundach i “Kornik” odniósł pewną wygraną w klatce KSW.

KOMPLET WYNIKÓW GALI KSW 46 W GLIWICACH