MMA PLRIZIN FFFestiwal nokautów w Osace! Najlepsze akcje RIZIN.19

Festiwal nokautów w Osace! Najlepsze akcje RIZIN.19

Dziewiętnasta numerowana gala RIZIN Fighting Federation była wyjątkowo efektowna, bowiem aż 11 z 13 zaplanowanych pojedynków zakończyło się przed czasem! Tylko dwa pojedynki doszły do trzeciej rundy. Zapraszamy na przegląd decydujących akcji sobotniego eventu.

PEŁNE REZULTATY RIZIN.19 TUTAJ

Shoma Shibisai udanie wrócił na gale RIZIN, szybko poddając 56 kg cięższego Chang Hee Kima kimurą, którą założył w stójce. Było to jedyne poddanie tego dnia.

Podobnie uczynił również Takuma Konishi. Japończyk skończył w pierwszej rundzie Hiroyę, który walkę wziął w zastępstwie za swojego klubowego kolegę Shintaro Matsukurę.

Starcie Taiju Shiratoriego z Taigą było jednym z niewielu, które zakończyło się decyzją sędziowską, ale nie znaczy to że było nudno. Shiratori trzykrotnie posłał rywala na deski podczas dwóch pierwszych rund, ale TAIGA obszernym celnym sierpem wrócił do gry.

Udany powrót do Japonii zanotował Keita “K-Taro” Nakamura. Były fighter UFC bez większych problemów pokonał starszego z braci de Souza – Marcosa, rozpoczynając w stójce, kończąc na ziemi.

Tofiq Musaev pokazał się z zaskakująco dobrej strony i w stójce poradził sobie z Damienem Brownem. Azerski zapaśnik zakończył sprawę uderzeniami w parterze i awansował do półfinałów GP wagi lekkiej.

Zupełnie według oczekiwań pokazał się natomiast Luiz Gustavo. Zawodnik z Brazylii w ćwierćfinale turnieju LW uporał się z Hiroto Uesako. Do czasu przerwania pojedynku było ciekawie, a decydującą akcją było kolano w parterze na głowę, które spowodowało rozcięcie.

Nie zawiódł także Patricky “Pitbull” Freire. Wysłannik Bellatora mocno obił w parterze kurczowo trzymającego się jego nogi Tatsuyę Kawajiriego, pieczętując awans do półfinału GP.

Pierwszej porażki doznał Roberto de Souza. Brazylijczyk podczas nurkowania po nogi Johnny’ego Case’a został trafiony ciosem w samą szczękę i dobity soccerkickiem. Amerykanin stał się tym samym czwartym uczestnikiem półfinałów turnieju do 71 kg.

RENA wedle oczekiwań bardzo szybko rozprawiła się ze ściąganą na ostatnią chwilę Aleksandrą Alvare. Nie było kombinowania i zabawy. Japonka szybko pobiła pochodząca z Hiszpanii przeciwniczkę.

Seo Hee Ham zapewniła sobie walkę o pas wagi -49 kg z Ayaką Hamasaki. Mistrzyni ROAD FC zaimponowała przygotowaniem zapaśniczym i nie dała się obalać Miyuu Yamamoto. Ostatecznie Koreanka załatwiła sprawę ciosami w parterze przy kolejnej obronie sprowadzenia siostry Kida.

Planowana pierwotnie na kwiecień walka Kaia Asakury i Yuty Sasakiego doszła w końcu do skutku, ale nie trwała długo. Dwa ciosy młodszego z braci spowodowały, że szczęka “Ulki” nie wytrzymała. Potem były fighter UFC przyjął jeszcze trochę ciosów i kolan w parterze, ale ostatecznie do akcji wkroczył sędzia, który odesłał Japończyka do lekarza, a następnie przerwał walkę.

W walce wieczoru Jiri Prochazka także nie zawiódł i po zamknięciu w narożniku Fabio Maldonado posłał go na deski.